Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muffinki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muffinki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 czerwca 2013

Muffinki z orzechową kulką

Do muffinek wykorzystałam kulki zrobione według tego przepisu. Trzeba coś robić z orzechami, jeszcze mam wiadro z ubiegłego roku, a już nowe orzechy rosną na drzewie. Można do tego przepisu wykorzystać inne pralinki - choćby Raffaelo.



Składniki:
12 kulek orzechowych
1,5 szklanki mąki
1/2 szkalnki cukru
2 łyżeczki proszk do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
2 jajka
1/3 szklanki oleju
1/2 szklanki mleka
cukier puder do posypania.

Suche składniki czyly makę, cukier, proszek do pieczenia i sodę wybieszać. W drugim naczyniu wymieszać mokre składniki czyli jajka, mleko i olej. Połączyć razem mokre i suche składniki. Blachę na mufinki wyłożyć papilotkami, nałożyć ciasto i do każdego wrzucić po jednej kulce orzechowej. Piec 20 min w temp 180 stopni C. Posypać cukrem pudrem.

środa, 18 lipca 2012

Muffinki z czarnej porzeczki

Moje sześć krzaczków czarnej porzeczki w tym roku ładnie obrodziło. Część owoców poszło do dżemu, a to co zostało trzeba było zagospodarować. Postanowiłam zrobić muffinki. Jakie było moje zdziwienie, kiedy po upieczeniu babeczki wyglądały jakby były z kakaem, za to w środku były ciemno fioletowe.


Składniki:
200 g czarnej porzeczki
1 szklanka mąki kukurydzianej
3/4 szklanki mąki pszennej
1 szklanka cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 jajko
1/3 szklanki mleka
1/3 szklanki oleju

Porzeczki umyć i oczyścić z ogonków, następnie zmiksować. W jednym naczyniu wymieszać mąki, cukier i proszek do pieczenia. W drugim jajko, olej, mleko i porzeczki. Połączyć składniki mokre z suchymi i wymieszać. Formę na muffinki wyłożyć papilotkami, nałożyć ciasto i piec 20 min w temp. 200 stopni C.

sobota, 11 lutego 2012

Muffinki czekoladowo - bananowe

Przedstawiam muffinki w kolejnej odsłonie czekoladowo - bananowej. Nie ma nic lepszego co można szybciej przygotować do kawy jak muffinki. 


 

Składniki:
1,5 szklanki mąki
3/4 szklanki cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczka sody
1 banan
100 g groszków czekoladowych
 2 łyżki kakao
1 jajko
1/2 szklanki mleka
1/3 oleju

Banana obrać i rozgnieść widelcem. Wymieszać mąkę, cukier, proszek do pieczenia, sodę, kakao i groszki czekoladowe. Wymieszać mokre składniki: jajko, mleko i olej. Połączyć suche i mokre składniki oraz banana. Nałożyć ciasto do foremek wyłożonych papilotkami do wysokości 3/4, piec 20 min w temp 200 stopni C.

sobota, 29 października 2011

Malinowe muffinki

Teraz gdy kończą się maliny chciałabym jeszcze pokazać Wam moje malinowe muffinki. Trochę się smucę, bo na ogródku mam teraz tylko maliny które późno owocują i będę musiała długo czekać na nowe zbiory. W poprzednich latach miałam maliny praktycznie przez całe lato i jesień, gdyż miałam dwa gatunki malin. Niestety te wcześniejsze zbyt słabo owocowały i musiałam się ich pozbyć. Za to te późniejsze wyjątkowo obficie owocują i gdy już przyszedł ich czas to miałam ich pod dostatkiem.


Składniki:
1 3/4 szklanki mąki
3/4 szklanka cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
1 łyżeczka cukru waniliowego
2 jajka
1/3 szklanki oleju
1/2 szklanki mleka
200 g malin
Piekarnik rozgrzać do temp 200 st C. Blachę do muffinek wyłożyć papilotkami. Odłożyć 36 malinek, a resztę zmiksować. W misce połączyć suche składniki czyli mąkę, cukier, cukier waniliowy proszek do pieczenia i sodę. Mokre składniki czyli olej, mleko, jajka i mus malinowy wymieszać i wlać do suchych składników. Wymieszać wszystkie składniki i nałożyć ciasto do foremki. Na każdej muffince położyć po 3 maliny. Piec 20 minut w temp. 200 st C.

poniedziałek, 12 września 2011

Muffinki z owocami leśnymi

Na niedzielę zrobiłam muffinki z owocami leśnymi. Lubię się bawić kolorami i tym razem dodając jogurt z owocami leśnymi do ciasta i dodatkowo same owoce sprawiłam, że ciasto przed upieczeniem miało piękny kolor jasno fioletowy. Za to po upieczeniu niestety już nie miały muffinki w środku tego pięknego koloru, za to przybrały odcień lekko niebieskawy.
Znoszę ostatnio po troszkę z ogrodu owoców, raz to są maliny, raz, jeżyny, to znów resztka borówek czy troszkę poziomek. Niestety jest to w ilościach śladowych, na szczęście na muffinki w sam raz. Szkoda, że na większe ciasto jest tego stanowczo za mało.



Składniki:
1 3/4 szklanki mąki
3/4 szklanki cukru
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
1/3 szklanki oleju
1/3 szklanki mleka
1 mały jogurt z owoców leśnych
1 jajko

owoce leśne czyli maliny, jagody, jeżyny, poziomki itd
Piekarnik rozgrzać do temp 200 st C. Blachę do muffinek wyłożyć papilotkami. W misce połączyć suche składniki czyli mąkę, cukier, proszek do pieczenia i sodę. Mokre składniki czyli olej, mleko, jajko i jogurt wymieszać i wlać do suchych składników, dodać jagody, poziomki i jeżyny. Wymieszać wszystkie składniki i nałożyć do foremki. Na górę na każdej muffince położyć po 4 maliny. Piec 20 minut.

niedziela, 4 września 2011

Muffinki z jeżynami

Ostatnio naszło mnie na robienie muffinek w różnych wersjach. Wychodzi, że teraz nic innego w kuchni nie robię tylko albo piekę muffinki, albo robię przetwory. Tym razem prezentuję wersję muffinek z jeżynami. Mam na działce dwie jeżyny bezkolcowe, które w tym roku bardzo skromnie owocują po przesadzeniu krzewów i ich odmłodzeniu. Owoców jest mało ale na muffinki starczyło.


Składniki:
1 3/4 szklanki mąki
1 szklanka cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
2 jajka
1/2 szklanki mleka
1/3 szklanki oleju
48 jeżyn
Składniki suche czyli mąkę, cukier, proszek do pieczenia i sodę razem wymieszać. Składniki mokre czyli jajka, mleko i olej połączyć. Wlać mokre składniki do suchych i wymieszać. Foremkę na muffinki wyłożyć papilotkami i nałożyć ciasto. Na każdej muffince położyć po 4 jeżyny. Piec 20 min w temp 200 stopni C.

wtorek, 30 sierpnia 2011

Muffinki miętowe z kawałkami czekolady

Nie ma nic bardziej obłędnego jak zielone babeczki. Piękny zielony kolor muffinek uzyskałam dzięki esencji smakowej "Zielona miętówka" firmy Biowin. Jak dla mnie smak też miały bardzo ciekawy, gdyż bardzo lubię połączenie mięty i czekolady. Długo szukałam esencji miętowej, gdyż nigdy do mnie nie przemawiało, żeby do ciasta dawać krople miętowe. Esencję znalazłam w sklepie dziale akcesoria winiarskie. Od razu zrobiłam zapas i kupiłam trzy buteleczki, będzie na zaś.


Składniki:
1 3/4 szklanki mąki
3/4 szklanki cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
100 g czekoladowych groszków
1 jajko
1/2 szklanki mleka
1/3 szklanki oleju
1 łyżeczka esencji miętowej
Suche składniki czyli mąkę, cukier, proszek do pieczenia i sodę wymieszać razem. Mokre składniki czyli jajko, mleko, olej i esencję miętową wymieszać i wlać do suchych składników, dodać groszki czekoladowe lub pokrojoną na drobne kawałki czekoladę. Wszystkie składniki wymieszać. Formę na muffinki wyłożyć papilotkami i nałożyć ciasto. Piec 20 min w temp 200 stopni C.

niedziela, 19 czerwca 2011

Muffinki truskawkowe

Czerwiec należy wykorzystać na przyrządzanie truskawkowych pyszności. Zostało mi trochę truskawek po zrobieniu koktajlu i postanowiłam wykorzystać je na zrobienie muffinek, jednak inaczej niż zwykle. Zawsze daję owoce w całości lub pokrajane na mniejsze kawałki, tym razem zmiksowałam je na papkę i dodałam jako płynny składnik do muffinek. W smaku wyszły truskawkowe, ale nie widać truskawek z wyjątkiem tych robiących za ozdobę.


Składniki:
1 3/4 szklanki mąki
3/4 szklanki cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
1 łyżeczka cukru waniliowego
1 jajko
1/2 szklanki mleka
1/3 szklanki oleju
200 g truskawek
parę kropli cytryny
Truskawki umyć, odszypułkować i zmiksować w blenderze. Suche składniki wrzucić do miski czyli mąkę, cukier, cukier waniliowy, proszek do pieczenie i sodę. Do truskawek dodać pozostałe mokre składniki czyli jajko, mleko i olej, wymieszać. Mokre składniki wlać do suchych i razem wymieszać. Blachę na muffinki wyłożyć papilotkami i napełnić do 3/4 wysokości ciastem. Piec 200 min w temp 200 stopni C. Babeczki można przyozdobić świeżymi truskawkami. Smacznego.

wtorek, 31 maja 2011

Muffinki z jagodą kamczacką

Zapraszam na muffinki z mało znanym owocem jakim są jagody kamczackie. Pierwsze owoce, które pokazują się w ogrodzie, jeszcze przed truskawkami i malinami. Jest to najwcześniej owocująca jagoda, bogata w witaminy A i C, żelazo, jod i miedź. W smaku zarówno słodka jak i kwaśna z lekką nutą goryczy. W jagodzie kamczackiej najważniejsza jest radość zjedzenia pierwszego owocu z krzaczka w ogrodzie.
Do muffinek dałam więcej cukru niż zwykle daję do innych babeczek, aby zrównoważyć smak kwaskowatych owoców jagody kamczackiej. Moja rodzina była zachwycona wypiekami z jagodą kamczacką - upiekłam muffinki i ciasto. Udało mi się uwiecznić na zdjęciu tylko muffinki zaraz po upieczeniu. Ciasto chciałam później uwiecznić na zdjęciu, ale zostało zjedzone i już go nie ma. Może następnym razem się uda.


Składniki:
1 3/4 szklanki mąki
1 szklanka cukru
1 łyżeczka cukru waniliowego
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
1 jajko
3/4 szklanki mleka
1/3 szklanki oleju
1 olejek rumowy
1 szklanka jagód kamczackich
cukier puder do posypania
W jednym naczyniu wymieszać suche składniki czyli mąkę, cukier, cukier waniliowy, proszek do pieczenia i sodę. W drugim naczyniu wymieszać mokre składniki czyli jajko, mleko i olej. Połączyć suche i mokre składniki, dodać jagody kamczackie i olejek rumowy, delikatnie wymieszać. Blachę wyłożyć papilotkami i ciasto nakładać do wysokości 2/3 zagłębienia. Piec 20 minut w temp 200 stopni C. Po upieczeniu posypać obficie cukrem pudrem. Smacznego

poniedziałek, 16 maja 2011

Muffinki bananowe

Przedstawiam muffinki bananowe, zrobiłam je gdyż znów mam nadwyżkę bananów. Gdy ostatnio byłam na zakupach w Auchan to była promocja i wzięłam dwie dorodne kiście bananów i teraz kombinuję co z nich zrobić. Był już koktajl z użyciem banana, więc przyszedł czas na bananowe muffinki. Wyszły bardzo smaczne, gdyż rodzinka zjadła je w pierwszej kolejności, mimo, że były też inne ciasta do wyboru.


Składniki:
1 3/4 szklanki mąki
3/4 szkalnki cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
1/2 szklanki mleka
1/2 szklanki oleju
1 jajko
1 banan
rodzynki
groszki z białej czekolady.
Banan obrać i zmiksować na papkę. Suche składniki czyli mąkę, cukier, proszek do pieczenia i sodę wymieszać w jednym naczyniu. W drugim naczyniu wymieszać mokre składniki czyli mleko, olej i jako. Połączyć suche i mokre składniki, dodać banana i wcześniej namoczone rodzynki. Na blasze do pieczenia muffinków ułożyć papilotki i napełnić ciastem. Każdą babeczkę posypać groszkami z białej czekolady. Piec 20 minut w nagrzanym piekarniku do temp 200 stopni C. Smacznego.

sobota, 23 kwietnia 2011

Muffinki z Lemon curd

Zbliżają się święta i potrzeba zwolnienia odrobiny miejsca w lodówce spowodowała upieczenie muffinków z Lemon curd. Baza jak zwykle ta sama, za to dodatek kremu cytrynowego do ciasta spowodowało, że stało się ono wyjątkowo wilgotne i bardzo smaczne. Przepis został stworzony z potrzeby chwili, a na stałe zagości w moim menu. Znikały tak szybko, że tylko jedna muffinka została mi do zdjęcia.
Polecam wszystkim kto lubi cytrynowy smak.


Składniki:
1 3/4 szklanki mąki
3/4 szklanki cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
1 jajko
3/4 szklanki mleka
1/2 szklanki oleju
2 łyżki Lemon curd
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii


Załączyć piekarnik. Suche składniki muffinek czyli mąkę, cukier, proszek do pieczenia i sodę wsypać do garnka. Mokre składniki czyli mleko, olej, jajko ekstrakt wanilii i kopiate łyżki Lemon curd wlać do dzbanka wymieszać i połączyć z suchymi składnikami. Wszystko razem wymieszać. Foremkę do muffinek wyłożyć papilotki i za pomocą gałkownicy do lodów nałożyć ciasto do foremek do wysokości 3/4. Piec 20 min w temp 200 stopni C. Smacznego.

piątek, 25 lutego 2011

Muffinki z czekoladowymi groszkami

Przyszedł czas na muffinki. Bardzo je lubię i robię je od czasu jak byłam w Szkocji na wycieczce i przywiozłam sobie foremki silikonowe, papilotki oraz bardzo duży zapas groszków czekoladowych oraz 4 buteleczki ekstraktu waniliowego. Moim guru od muffinek jest Nigella Lawson, z której przepisu często korzystam, choć przez lata uległ on niewielkiej modyfikacji. Przepis Nigelli służy mi także jako baza do innych muffinek, zmieniam jedynie niektóre składniki, czasem coś dodaję lub zamieniam.

Składniki:
1 3/4 szklanki mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
2 łyżki kakao
3/4 szklanki cukru
100 g czekoladowych groszków
3/4 szklanki mleka
1/3 szklanki oleju
1 jajko
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
Należy załączyć piekarnik i ustawić temp ok. 200°C. Suche składniki czyli: mąkę, proszek do pieczenia, sodę, kakao i ¾ czekoladowych groszków wsypać do dużej miski. Wszystkie płynne składniki czyli: mleko, olej, jajko i ekstrakt wanilii wlać do dzbanuszka. Wymieszać razem mokre i suche składniki, pamiętając, że im więcej grudek, tym lepsze muffinki. Do foremki włożyć papilotki lub wysmarować formę margaryną i posypać mąką lub bułką tartą. Przy użyciu gałkownicy do lodów napełniać masą foremki do wysokości 3/4 i posypać pozostałymi groszkami czekoladowymi. Piec przez 20 min. do czasu, aż muffinki ładnie urosną. Smacznego.