Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 września 2014

Ciasto z jeżynami

Pyszne ciasto na ciepłe jesienne dni z wykorzystaniem ogrodowych jeżyn.



Składniki:
6 jajek
1,5 szklanka cukru
3 szklanki mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 kostka margaryny
0,5 szklanki mleka
350 g jeżyn

Oddzielić żółtka od białek. Białka ubić na sztywną pianę. Żółtka utrzeć z cukrem na puszystą masę. Margarynę rozpuścić i schłodzić. Mąkę przesiać i wymieszać z proszkiem do pieczenia. Stopniowo dodawać mąkę i margarynę oraz mleko do masy jajecznej i wymieszać. Na koniec dodać pianę z białek i delikatnie wymieszać. Na wcześniej przygotowaną blachę wylać ciasto, na górze poukładać jeżyny. Można ciasto posypać 2 łyżkami cukru. Piec w temp 180 stopni C przez ok 50 min. Można posypać cukrem pudrem przed podaniem.

sobota, 6 kwietnia 2013

Ciemny biszkopt ze śmietaną i wiśniami

Do niedzielnej kawy w sam raz, mało roboty, a bardzo smaczny.



Składniki:
Biszkopt:
4 jajka
4 łyżki cukru
2 łyżki mąki
2 łyżki kakao
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka oleju
Masa śmietanowa:
500 ml śmietany 30%
2 galaretki wiśniowe
Dodatkowo:
1 słoik drelowanych wiśni
2 łyżki wiśniówki
2 galaretki wiśniowe
dżem wiśniowy.

Z podanych składników upiec biszkopt. Ubić białka na sztywno stopniowo dodawać cukier, żółtka i olej, a na końcu przesiane mąki, kakao i proszek do pieczenia. Przełożyć na wyłożoną papierem tortownice i piec ok 25 min w temp 180 stopni C.
Schłodzony biszkopt przekroić na pół i skropić wiśniówką. Posmarować dżemem wiśniowym jedną część i przykryć drugą, włożyć do tortownicy. 
Ugotować 2 galaretki w połowie wody i pozostawić do schłodzenia. Ubić na sztywno śmietanę kremówkę i stopniowo dolewać zimną galaretkę. Masę wyłożyć na ciasto, pozostawić do schłodzenia. Odcedzić wiśnie z kompotu i ułożyć na masie śmietanowej. Ugotować kolejne dwie galaretki i gdy się będą siadać  - wylać na ciasto. Smacznego.

sobota, 30 marca 2013

Biszkopt orzechowy z masą orzechową

Będąc kiedyś bardzo dawno temu u znajomych, jadłam orzechowy biszkopt z masą orzechową. Mimo, że nie przepadam za orzechami bardzo mi posmakował. Poprosiłam gospodynię o przepis, ale podała mi tylko, że mam upiec orzechowy biszkopt i zrobić do niego masę. Jako, że była to czas kiedy jeszcze nie potrafiłam zrobić biszkoptu, to dałam sobie spokój. Niedawno szukałam pomysłu na ciasto i przypomniał mi się orzechowy biszkopt, postanowiłam go zrobić. Z uwagi na to, że miałam mało czasu było to dość ryzykowne. Opcje były dwie albo się uda, albo jadę do cukierni po ciasto.  Wyszło tak dobre, że już w tym miesiącu robiłam go trzykrotnie. 



Składniki:
Biszkopt:
6 jajek
6 łyżek cukru
4 łyżki mąki
2 łyżki mielonych włoskich orzechów
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżki oleju
Masa orzechowa:
3 szklanki mielonych orzechów włoskich
1,5 szklanki mleka
1,5 kostki masła
1,5 szklanka cukru pudru
100 g rodzynek
Dodatkowo:
2-3 łyżki mielonych orzechów do posypania

Na biszkopt białka oddzielić od żółtek. Maki przesiać i wymieszać z proszkiem do pieczenia i orzechami. Białka ubić na sztywną pianę, stopniowo po łyżce dodawać cukier i dalej ubijać, następnie dodawać po jednym żółtku i olej. Na koniec ciasto wymieszać z mąką i orzechami i wyłożyć na wcześniej przygotowaną blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Piec 25 min w temp 180 stopni C. Po upieczeniu pozostawić do ostygnięcia, później przekroić na dwie części.   
Na masę orzechową zagrzać mleko i zalać nim mielone orzechy, wymieszać i pozostawić do ostygnięcia. Masło utrzeć na puch, dodać cukier puder i dalej ucierać. Masę maślaną wymieszać z orzechami. Odłożyć 1/4 masy, a pozostałą część wymieszać z wcześniej sparzonymi wrzątkiem rodzynkami.
Połowę biszkoptu włożyć do blachy i posmarować masą orzechową z rodzynkami, przykryć drugą częścią biszkoptu. Górę ciasta posmarować odłożoną ćwiartką masy orzechowej i posypać mielonymi orzechami. Ciasto schłodzić w lodówce przez ok 1 godzinę.  

wtorek, 26 czerwca 2012

Ciasto bananowe z jagodą kamczacką

Ostatnio zbyt mało czasu spędzam w domu, aby dłużej siedzieć przy kompie, stąd przerwa na blogu i jeszcze jakiś czas potrwa, bo kolejne wyjazdy przede mną. 
Jagoda kamczacka już się skończyła, ale jak co roku bardzo obficie obrodziła. Stąd kolejne ciasto z jej udziałem.




Składniki:
5 jajek
1 szklanka cukru + 3 łyżki
2 łyżeczki cukru waniliowego
3 szklanki mąki
3 banany
2 łyżeczki proszku do pieczenia
250 g margaryny
1/3 szklanki mleka
2 szklanki jagody kamczackiej

Banany obrać i pognieść widelcem na miazgę. Białko oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywna pianę. Żółtka utrzeć z 1 szklanką cukru i cukrem waniliowym. Margarynę rozpuścić i schłodzić. Mąkę połączyć z proszkiem do pieczenia. Stopniowo dodawać mąkę z proszkiem i rozpuszczoną margarynę oraz banany i mleko do masy jajecznej i mieszać. Na końcu dodać piane z białek i delikatnie wymieszać szpatułką. Do wcześniej wysmarowanej tłuszczem i wysypanej mąką blachy wlać ciasto. Wierzch posypać jagodami kamczackimi i 3 łyżkami cukru. Piec w temp. 180 stopni C przez ok 50 min.

wtorek, 29 maja 2012

Ciasto z brzoskwiniami

Robiłam ostatnio porządek w spiżarce i znalazłam sporo puszek z brzoskwiniami, postanowiłam je wykorzystać i tak powstało ciasto. Wyszło bardzo pyszne, że po prostu znikło ekspresowo.



Składniki:
6 jajek
1 szklanka cukru
2,5 szklanki mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 kostka margaryny
1 puszka brzoskwiń

Otworzyć puszkę z brzoskwiniami i odłożyć 3 łyżki zalewy do ciasta. Brzoskwinie pokroić w półplasterki. Oddzielić żółtka od białek. Białka ubić na sztywną pianę. Żółtka utrzeć ze szklanką cukru na puszystą masę. Margarynę rozpuścić i schłodzić. Mąkę przesiać i wymieszać z proszkiem do pieczenia. Stopniowo dodawać mąkę i margarynę oraz 3 łyżki zalewy z brzoskwiń do masy jajecznej i wymieszać. Na koniec dodać pianę z białek i delikatnie wymieszać. Na wcześniej przygotowaną blachę wylać ciasto, na górze poukładać półplasterki brzoskwiń. Można ciasto posypać 2 łyżkami cukru. Piec w temp 180 stopni C przez ok 50 min.  

niedziela, 22 kwietnia 2012

Kokosowe brownie

Potrzebowałam czegoś czekoladowego do kawy dla mojej rodzinki, a równocześnie miałam do opchnięcia pół puszki mleczka kokosowego, które mi zostało z kokosowych muffinek. Przez przypadek trafiłam na White Plate Brownie kokosowe. Świetnie się złożyło upiekłam coś czekoladowego, a równocześnie wykorzystałam mleczko kokosowe. 
Rodzina miała czekoladowe ciasto, a ja pojechałam sobie na wycieczkę w góry. Zadzwonili mi, że ciasto smaczne i już się kończy, to zagroziłam, że ubije, utłukę i powieszę na suchej gałęzi nad rzeką jak mi kawałeczka nie zostawią do zdjęcia. Gdy przyjechałam, to czekał na mnie malutki kawałeczek ciasta na talerzyku. :)



Składniki:
200 g gorzkiej czekolady
200 g cukru
180 g masła
120 g mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
200 ml mleczka kokosowego
3 jajka

Czekoladę i masło rozpuścić w kąpieli wodnej, lekko schłodzić. Do czekoladowej masy wlać mleczko kokosowe oraz jajka i wymieszać. Połączyć cukier, mąkę i proszek do pieczenia i dodać do reszty. Wszystko wymieszać i przelać do wcześniej przygotowanej formy 23,5 x 28 cm wyłożonej papierem do pieczenia. Piec 30 min w temp 180 stopni C. Pamiętać, że po wyłączeniu w  środku ma być jeszcze płynne. Ostudzić w blaszce. Najlepiej smakuje następnego dnia. 

piątek, 13 kwietnia 2012

Sernik z brzoskwiniami

Uwielbiam ten sernik, przepis na niego otrzymałam od cioci. Moja ciocia wie, że jestem miłośniczką serników i na mój przyjazd upiekła sernik z brzoskwiniami. Gdy wracałam do domu, to chciała mi trochę dać, ale ja zamiast sernika wolałam przepis. Dostałam i przepis, i ciasto na drogę. :)
Pieczemy ten sernik dwa razy w roku na Wielkanoc i Boże Narodzenie. Już czekam na następne święta, kiedy to będę mogła znów jeść mój ukochany serniczek.



Składniki:
Ciasto:
3 szklanki mąki
4 żółtka
1/2 szklanki cukru
1 kostka masła
3 łyżeczki proszku do pieczenia

Masa serowa:
1 kg sera półtłustego 2-krotnie mielonego
100 g masła
1/2 szklanki cukru pudru
1 jajko
1 żółtko
1 budyń waniliowy
1 cukier waniliowy


Piana:
5 białek
1/2 szklanki cukru pudru

Dodatkowo:
1 puszka brzoskwiń

Mąkę przesiać, wymieszać z proszkiem do pieczenia i cukrem. Masło posiekać z mieszanką mąki. Następnie dodać żółtka i zagnieść ciasto z podanych składników. Ciasto podzielić na dwie części, większa ok 3/4 ciasta rozwałkować i ułożyć na blasze 24x42. Pozostałe 1/4 ciasta zawinąć w folię i schować do zamrażarki. Ciasto można podpiec w piekarniku w temp 200 stopni C przez ok 15 min. 
Masło na masę rozpuścić i schłodzić. Ser utrzeć z cukrem pudrem i cukrem waniliowym. Dodać jajko i żółtko i dalej ucierać, stopniowo wlewać stopione masło i dodając budyń waniliowy. Można dodać garść rodzynek wcześniej namoczonych. Masę serową wyłożyć na kruche ciasto. 
Brzoskwinie z puszki odcedzić z zalewy i pokroić w kostkę. Kawałki brzoskwiń ułożyć na masie serowej. Pianę z białek ubić na sztywno, stopniowo dosypać cukier puder. Pianę wylać na brzoskwinie. Z zamrażarki wyjąć resztę ciasta i zetrzeć na górę piany na tarce o dużych oczkach. Piec 45-60 min w temp 180 stopni C. Studzimy w wyłączonym piekarniku przy otwartych drzwiczkach. 


niedziela, 8 kwietnia 2012

Czerwone ciasto shrek w wersji truskawkowej i życzenia świąteczne

Niedawno zaprosiłam gości i szukałam pomysłu na ciasto. Wpadł mi w ręce przepis na ciasto Shrek. Jednak w domu miałam mnóstwo czerwonej galaretki i kilka paczek truskawek, które kupiłam w po drodze do domu. Tak mi przyszło do głowy aby zrobić czerwoną wersję ciasta. Nie dość, że fajnie wyglądało, to świetnie smakowało.  Chyba już teraz będę tylko taką wersję robiła. 




Składniki:
Biszkopt:
4 jajka
4 łyżki cukru
4 łyżki mąki
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1,5 łyżki oleju
Warstwa I czerwona:
750 ml czerwonego napoju np multiwitamina
2 budynie śmietankowe
Warstwa II biała:
350 ml śmietany kremówki
1 galaretka truskawkowa
Warstwa III:
8 truskawek
2 galaretki truskawkowe
Biszkopt: Żółtka jajek oddzielić od białek. Białka ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodawać po łyżce cukru, następnie dodać po jednym żółtku i olej. Połączyć przesiane mąki i proszek. Stopniowo dodawać mąki do reszty delikatnie wymieszać łyżką. Blachę 23,5x28 wyłożyć papierem do pieczenia, wylać ciasto i piec 25-30 min w temp 180 stopni C. Pozostawić do ostygnięcia.
Warstwa I: Odlać pół szklanki czerwonego napoju i wymieszać w nim budynie. Pozostały napój zagotować. Do gotującego się napoju wlać rozmieszane budynie i energicznie wymieszać.  Lekko schłodzić i wylać czerwoną masę na biszkopt. 
Warstwa II: Galaretkę rozpuścić w pół szklanki wody i zostawić do schłodzenia. Śmietanę kremówkę ubić na sztywno i pod koniec ubijania dodać zimną galaretkę. Masa przybierze lekko seledynowy kolor. Całość wylać na czerwoną warstwę.
Warstwa III: Ma białej warstwie ułożyć 16 połówek truskawek. Galaretki ugotować w 700 ml wody, pozostawić do wystudzenia. Lekko stężałą galaretkę wylać delikatnie na delicje. Ciasto schłodzić w lodówce. 

Żeby śmiały się pisanki,
uśmiechały się baranki,
mokry Śmigus zraszał skronie,
dużo szczęścia sypiąc w dłonie
z okazji Świąt Wielkanocnych
Smacznego jajka i mokrego dyngusa



 Wesołych Świąt Wielkanocnych 

poniedziałek, 20 lutego 2012

Chlebek jabłkowo - orzechowy.

Na niedzielę upiekłam chlebek jabłkowo - orzechowy. Pomysł wyszedł z konieczności wykorzystania nadwyżki jabłek. Na promocji kupiłam dużą ilość jabłek i teraz trzeba je przetworzyć. Były już pierogi, a teraz potrzebowałam ciasta do kawy. Jako, że nie przepadam za tradycyjnym jabłecznikiem, przejadłam się nim za czasów jak mieliśmy kilka jabłonek w ogrodzie i za każdym razem pieczony był jabłecznik. 
Ciasto jest zrobione na podobie chlebka bananowego tylko że z jabłkami. Bardzo smakowało moim domownikom i może jeszcze je upiekę. Warto jeszcze dodać, że jest to bardzo wilgotne ciasto, długo będzie utrzymywać świeżość, u mnie za szybko znikło, żeby przetestować.



Składniki:
4 jabłka
3/4 szklanki orzechów włoskich
50 g rodzynek
3 jajka
1/2 szklanki oleju
1 szklanka mleka
2 szklanki mąki
1/2 szklanki cukru
2 łyżeczki cynamonu
1/2 łyżeczki sody
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Rodzynki namoczyć. Jabłka obrać i pokroić w drobną kostkę. Orzechy rozdrobnić na małe kawałki, nie mielić. Mąkę wymieszać z cukrem, cynamonem, proszkiem do pieczenia i sodą. Mokre składniki: olej, mleko, jajka, wymieszać i wlać do suchych. Dodać jabłka,  orzechy i rodzynki. Ciasto wymieszać i przełożyć do wysmarowanej tłuszczem keksówki. Piec ok 50 min w temp 180 stopni C.

niedziela, 5 lutego 2012

Sernik wyborny

Na ostatnie rodzinne spotkanie zrobiłam sernik czyli moje ulubione ciasto. Ten konkretny sernik robiłam pierwszy raz, ale przepis znalazłam w zeszycie z przepisami mojej mamy. Smakował wyśmienicie. Nazwa Sernik wyborny nie jest przesadzona.



Składniki:
500g tłustego twarogu
4 jajka
200 g cukru pudru
100 g masła
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżka kaszy manny
1 łyżeczka proszku do pieczenia
skórka z 1/2 cytryny
50 g rodzynek
cukier puder do posypania

Rodzynki namoczyć, a twaróg zmielić. Masło utrzeć z 100 g cukru pudru, dodać twaróg i razem utrzeć. Żółtka oddzielić od białek i białka ubić na sztywną pianę. Żółtka utrzeć do białości z pozostałym cukrem pudrem. Kaszę manną i mąkę ziemniaczaną wymieszać z proszkiem do pieczenia. Masę twarogową połączyć z utartymi żółtkami z cukrem oraz mąką z kaszą i proszkiem. Następnie dodać rodzynki i skórkę otartą z cytryny, wszystko wymieszać. Dodać ubitą na sztywno pianę z białek, całość delikatnie wymieszać wymieszać. Ciasto wlać do tortownicy wysmarowanej masłem i oproszonej tartą bułką, wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec w temp. 180°C przez 45-50 min, ostudzić w piekarniku. Przed podaniem posypać cukrem pudrem.

niedziela, 11 grudnia 2011

Ciasto Shrek

Bardzo lubię ciasto Shrek za jego piękny zielony kolor i za to, że nie jest bardzo słodkie. Tym razem wszystko sprzysięgło się przeciwko mnie i myślałam, że nie uda się go podać gościom. Zaprosiłam gości na niedzielny obiad i chciałam ciasto podać jako deser.
Dzień wcześniej upiekłam biszkopt, zrobiłam białą i zieloną masę i zostało mi tylko zalać galaretką na drugi dzień. Umówiłam się z sąsiadką na niedzielę rano do Makro. Na obiad miałam wszystko przygotowane, wstałam wcześniej, żeby ugotować galaretkę i wylać ją na ciasto przed wyjściem. Moja sąsiadka zapukała, że mam się szykować, że zaraz jedziemy. Szybko wylałam galaretkę i pojechałam. Wróciłam po dwóch godzinach i szok galaretki nie ma na cieście. Teraz się śmieję, ale wówczas wcale nie było mi do śmiechu. Ugotowałam nową galaretkę i tym razem nie znikła na dnie. Pierwszy raz coś takiego mi się przydarzyło. Za to biszkopt też się zrobił zielony. :) 
Czasem delicję daję do środka na zieloną warstwę, ale bardzo rzadko. Najczęściej jednak lądują u góry, gdyż ładnie wyznaczają kawałki ciasta.



Składniki:
Biszkopt:
4 jajka
4 łyżki cukru
4 łyżki mąki
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1,5 łyżki oleju
Warstwa I zielona:
750 ml zielonego napoju np multiwitamina
2 budynie śmietankowe
Warstwa II biała:
350 ml śmietany kremówki
1 galaretka zielona
Warstwa III:
2 paczki delicji
2 galaretki zielone

Biszkopt: Żółtka jajek oddzielić od białek. Białka ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodawać po łyżce cukru, następnie dodać po jednym żółtku i olej. Połączyć przesiane mąki i proszek. Stopniowo dodawać mąki do reszty delikatnie wymieszać łyżką. Blachę 23,5x28 wyłożyć papierem do pieczenia, wylać ciasto i piec 25-30 min w temp 180 stopni C. Pozostawić do ostygnięcia.
Warstwa I: Odlać pół szklanki zielonego napoju i wymieszać w nim budynie. Pozostały napój zagotować. Do gotującego się napoju wlać rozmieszane budynie i energicznie wymieszać.  Lekko schłodzić i wylać zieloną masę na biszkopt. 
Warstwa II: Galaretkę rozpuścić w pół szklanki wody i zostawić do schłodzenia. Śmietanę kremówkę ubić na sztywno i pod koniec ubijania dodać zimną galaretkę. Masa przybierze lekko seledynowy kolor. Całość wylać na zieloną warstwę.
Warstwa III: Ma białej warstwie ułożyć 16 delicji, czekoladą do góry. Galaretki ugotować w 700 ml wody, pozostawić do wystudzenia. Lekko stężałą galaretkę wylać delikatnie na delicje. Ciasto schłodzić w lodówce.


wtorek, 29 listopada 2011

Ciasto bananowe

Ciasto bananowe, a przez niektórych nazywane chlebem bananowym świetnie nadaje się jako przekąska do kawy. Pozwala wykorzystać nadmiar bananów zakupionych w markecie, a zbyt szybko dojrzewających. Przyznam się, że długo nie mogłam zdecydować się na upieczenie tego ciasta, bo bałam się, że wyjdzie z niego zakalec. W końcu spora nadwyżka bananów zmusiła mnie do tego. Przyznam, że byłam szczerze zdziwiona, że jest to tak proste ciasto do zrobienia, a zarazem tak dobre. Jego wykonanie można porównać do robienia muffinek. A nawet można powiedzieć, że jest łatwiejsze bo nie trzeba nakładać ciasta do foremek tylko całe wrzuca się do keksówki i do pieca. Dodatkowy atut jest ten, że do jego wykonania nie trzeba miksera ani robota, tylko wystarczy łyżka i widelec oraz dwie miski.
W mojej rodzinie ciasto bananowe zagościło na stałe i co jakiś czas pojawia się na stole. Was też zachęcam do jego upieczenia.


Składniki:
4 dojrzałe banany
2 szklanki mąki
1/2 szklanki brązowego cukru
125 g margaryny
2 jajka
1 łyżeczka cukru waniliowego
1 płaska łyżeczka sody
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
5 g migdałów w płatkach
Margarynę rozpuścić i schłodzić. Banany obrać i rozgnieść na miazgę widelcem. Do bananów dodać rozpuszczoną margarynę wraz z jajkami, wymieszać. Suche składniki czyli mąkę, brązowy cukier, cukier waniliowy, sól, sodę, proszek do pieczenie i płatki migdałowe połączyć i dodać do masy bananowej. Wszystkie składniki wymieszać i przełożyć do wysmarowanej margaryną i wysypanej mąką keksówki. Piec w temp 180 stopni C przez ok 60 min.

wtorek, 25 października 2011

Ciasto Fale Dunaju

Ciasto o wdzięcznej nazwie Fale Dunaju, bardzo lubię i często gości u mnie w domu późną jesienią. Wiąże się to z wiśniami. Co roku dostaję od rodziny trochę wiśni, które wędrują do nalewki i gdy nalewka jest gotowa to mam wiśnie do ciasta. O nalewce wiśniowej to napisze kiedy indziej, a teraz rozkoszujmy się pysznym ciastem.


Składniki:
3 jajka
120 g cukru
170 ml mleka
350 g mąki
150 g masła
3 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki cukry waniliowego
2 łyżki kakao
4 łyżki mleka
250 g wiśni drelowanych
Krem:
450 ml mleka
1 budyń waniliowy
1 łyżka cukru pudru
2 łyżki cukru
1 łyżka cukru waniliowego
1 łyżka soku z cytryny
200 g masła
Polewa
100 g gorzkiej czekolady
50 g masła
Oddzielić żółtka od białek. Roztopić i schłodzić masło do ciasta. Ubić białka na sztywną piane z cukrem, stopniowo dodawać żółtka, mąkę, mleko i roztopione masło oraz proszek do pieczenia i cukier waniliowy. Blachę 23,5x28 wyłożyć papierem do pieczenia. Połowę ciasta wylać na blachę, do drugiej części dodać 4 łyżki mleka i kakao. Ciasto kakaowe delikatnie wylać na blachę na jasne ciasto tak aby się nie pomieszały. Na wierzch poukładać drelowane wiśnie najlepiej ze spirytusu. Piec w temp 180 stopni C przez ok 30 min. Ciasto pozostawić do ostygnięcia.
Zagotować 400 ml mleka, dodać cukier waniliowy. W pozostałej części rozprowadzić budyń waniliowy i wlać do gotującego się mleka. Powstały budyń ściągnąć z ognia i posypać cukrem pudrem aby nie utworzył się na wierzchu kożuch. Budyń pozostawić do ostygnięcia. Masło o temperaturze pokojowej utrzeć z cukrem, dodać sok z cytryny i zimny budyń, dokładnie wymieszać. Masę budyniową równomiernie rozprowadzić na zimnym cieście. Schować do lodówki na parę godzin a najlepiej na noc.
W kąpieli wodnej rozpuścić masło i gorzką czekoladę. Chwilę poczekać aż polewa lekko się schłodzi i polać ciasto. Schować na chwilę do lodówki aby polewa stwardniała. Gotowe ciasto pokroić na kawałki i można serwować.

wtorek, 9 sierpnia 2011

Ciasto z borówkami amerykańskimi i migdałami

Duża ilość borówki amerykańskiej w tym roku powoduje, że jestem zmuszona szukać inspiracji. Mamy wyjątkowy rok na owoce jagodowe, najpierw była jagoda kamczacka teraz zasypują nas owoce borówki amerykańskiej, a mam tylko 6 krzaczków a od ponad miesiąca co parę dni przynoszę po pół kilograma owoców. Tym razem zainspirował mnie taki przepis, który trochę zmieniłam. Ciasto proste, a bardzo smaczne, pewnie nie raz jeszcze u nas zagości, także z innymi owocami.


Składniki:
3 jajka
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki pszennej
3/4 szklanki mąki ziemniaczanej
1/2 kostki margaryny
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka esencji waniliowej
250 g borówek amerykańskich
80 g płatków migdałowych
cukier puder do posypania
Całe jajka ubić, stopniowo dodać cukier i miękką margarynę. Wszystko utrzeć na jednolitą masę. Obie mąki przesiać i połączyć z proszkiem do pieczenia. Dodać do masy i wymieszać. Ciasto wylać na przygotowaną wcześniej blachę 28 x 23,5 ewentualnie na tortownicę. Na ciasto ułożyć borówki amerykańskie i posypać wszystko płatkami migdałów. Piec w temp 180 stopni C przez 50 min. Po schłodzeniu ciasto posypać cukrem pudrem.

wtorek, 19 lipca 2011

Biszkopt z borówką amerykańską

Wyjątkowo w tym roku obrodziły krzewy borówki amerykańskiej. Mam ich zaledwie sześć, a owoców na zatrzęsienie. Szukam sposobów ich wykorzystania. Mamy już parę słoiczków kompotu zagotowane, teraz zrobiłam ciasto, a jeszcze ponad kilogram borówek amerykańskich czeka w lodówce na swoją kolej. No i oczywiście kolejne dojrzewają na krzaczkach. W tym przepisie wykorzystałam tradycyjny przepis na biszkopt czyli na każde jajko po łyżce mąki zwykłej i ziemniaczanej oraz 2 łyżki cukru. Masę zrobiłam jak robię ptasie mleczko tylko dodałam rozdrobnione w blenderze borówki. Najbardziej zaskoczył mnie kolor, gdyż wygląda jak kawowy. Rodzina nie wiedziała co za ciasto przygotowuję i gdy dostali po kawałku do degustacji, bardzo się zdziwili że nie czuć w masie kawy. Byli święcie przekonani, że zrobiłam masę kawową, a tu niespodzianka masa z borówek amerykańskich. :)



Składniki:
3 jajka
3 łyżki mąki pszennej
3 łyżki mąki ziemniaczanej
6 łyżek cukru
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
Dodatkowo:
3 galaretki z owoców leśnych
500 g borówki amerykańskiej
2-3 łyżki dżemu truskawkowego
1 łyżka cukru pudru
1 łyżeczka kwasku cytrynowego
1 mały jogurt naturalny

Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywną pianę. Dalej ubijając białka stopniowo sypać cukier, a następnie dodawać po jednym żółtku, za każdym razem dokładnie wymieszać. Przesiane mąki połączyć z proszkiem do pieczenia i delikatnie wmieszać w ubitą pianę, najlepiej ręcznie. Ciasto przełożyć na blachę o wymiarach 28 x 23,5 cm wyłożoną papierem do pieczenia. Piec w temp 180 stopni C przez 30-40 min. Ostudzony biszkopt nasączyć zaparzoną herbatą lub herbatą połączoną z rumem w równych proporcjach. Biszkopt posmarować dżemem truskawkowym lub innym.
W blenderze zmiksować 250 g borówek na papkę. Dwie galaretki z owoców leśnych Dr Oetkera ugotować w pół litra wody i schłodzić. Tężejące galaretki zmiksować z jogurtem naturalnym, dodać rozdrobnione w blenderze borówki, dodać do may łyżkę cukru pudru lub więcej jeśli ktoś lubi słodkie oraz troszkę kwasku cytrynowego. Masę o konsystencji budyniu wyłożyć na biszkopt, jeśli masa będzie zbyt płynna przed wylaniem na biszkopt, włożyć na chwilę do lodówki. Pozostałe borówki wyłożyć na masę i zalać ostatnią galaretką ugotowana według przepisu na opakowaniu. Ciasto przechowywać w lodówce.

wtorek, 12 lipca 2011

Biszkopt orzechowy z brzoskwiniami i bitą śmietaną

Biszkopt powstał z potrzeby chwili. Była to inwencja twórcza oparta o parę przepisów z książki kucharskiej na torty orzechowe. Biszkopt wyszedł smaczny, najbardziej się bałam o niego, bo nie mając proporcji i tworząc na oko różnie może być.
Teraz mam dużo orzechów - cały worek do zagospodarowania i będę stale coś orzechowego tworzyła, aby je wykorzystać, gdyż nowe już rosną. Mam na ogrodzie jedno drzewo - orzecha i w ubiegłym roku prawie nie było orzechów - zbiór to jedna malutka miseczka i tak oszczędnie wykorzystywaliśmy orzechy z przed dwóch lat. Za to w tym roku jest orzeszków na drzewie strasznie dużo i nie wiem co z nimi będę robić. Na razie robi się już nalewka, ale o tym to później napiszę w osobnym temacie.

Składniki:
Biszkopt:
6 jajek
1 szklanka cukru
3/4 szklanki mielonych orzechów
1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
1 kopiata łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżki mąki pszennej
Dodatkowo:
6 łyżek rumu
1 puszka brzoskwiń
120 g orzechów włoskich
2 łyżki dżemu
1/2 litra śmietany kremówki
2 śmietan-fixy
2 łyżki cukru pudru
10 g czekolady
orzechy do ozdoby
Dzień wcześniej przed wykonaniem ciasta posiekać 120 g orzechów włoskich na drobne kawałki ale nie mielić. Orzechy zalać rumem i odstawić na całą noc. Na biszkopt ubić białka na sztywno. Gdy będą ubite stopniowo dodać cukier, następnie dodawać po jednym żółtku i dalej ciągle ubijać. Przesiać mąki, połączone z proszkiem oraz mielonymi orzechami i delikatnie wymieszać z masą najlepiej ręcznie. Wyłożyć do foremki 25x40 i piec w piekarniku rozgrzanym do temp.170-180 stopni C przez 30-40 minut. Biszkopt ostudzić. Biszkopt posmarować dżemem ( u mnie dżem morelowy). Brzoskwinie odsączyć z zalewy, pokroić na drobne plastry i poukładać na biszkopcie. Na brzoskwinie wysypać namoczone w rumie orzechy. Śmietanę ubić na sztywno z śmietan-fixem i cukrem pudrem. Ubitą śmietanę delikatnie rozsmarować na cieście i posypać startą czekoladą. Można przyozdobić kawałkami orzechów. Przed podaniem schłodzić przez parę godzin. Ciasto przechowywać w lodówce. Smacznego.