Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przekąski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przekąski. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 lipca 2014

Śliwki w boczku

Przekąska prosta jak budowa cepa i każdy jest w stanie ją zrobić. Zazwyczaj robię tyle, na ile śliwek starczy mi boczku.



Składniki:
śliwki
boczek w plasterkach
wykałaczki

Każdy plasterek boczku przekrajać na pół lub cztery części na krzyż w zależności od wielkości plastrów. Śliwki zawijać w boczek i spinać wykałaczką. Ułożyć na blasze i piec ok 10- 15 min w temp 200 stopni C. Podawać zarówno na ciepło jak i na zimno. Smacznego. 

sobota, 19 kwietnia 2014

Kanapeczki z wędzonym łososiem

Niedawno będąc na imprezie urodzinowej jadłam pyszne kanapeczki z wędzonym łososiem. Były zrobione na trójkątnych chlebkach. Postanowiłam zrobić moją wersję w domu na spotkanie ze znajomymi. Kanapeczki cieszyły się dużym powodzeniem. 



Składniki:
1 bułka kanapkowa
150 g wędzonego łososia w plastrach
1 serek Almette z ziołami
1 pęczek koperku
2 rzodkiewki
1 łyżka masła

Bułkę kanapkowa pokroić na plastry i każdą kromkę posmarować cienko masłem. Ułożyć na blasze i włożyć do pieca nagrzanego do 180 stopniach C na około 10-15 min, aż pieczywo się ze złoci. Pozostawić do ostudzenia. Zimne kromeczki smarować serkiem ziołowym Almette, na każdy położyć kawałek wędzonego łososia. Przyozdobić plastrem rzodkiewki i koperkiem.

czwartek, 28 marca 2013

Babeczki z łososia

Ostatnio brak czasu powoduje, że mało zaglądam na bloga i rzadko gotuję. Niedawno zrobiłam na spotkanie z koleżankami babeczki z łososia. Przepis znalazłam w internecie tu i zrobiłam z małymi zmianami. Zrobiłam malutkie babeczki zamiast dużych, jako formę wykorzystałam szklane świeczniki na tealight zamiast foremek na muffinki.



Składniki:
200 g łososia wędzonego w plastrach
150 g serka ziołowego Almette
2 jajka ugotowane
1 łyżka posiekanego szczypiorku
2 ząbki czosnku
2-3 plastry żółtego sera
Dodatkowo:
folia spożywcza

Małe naczynka np szklane świeczniki na tealight wyłożyć folią spożywczą. Następnie wgłębienie wyłożyć plastrami łososia. Wymieszać serek Almette z rozdrobnionymi jajkami, szczypiorkiem, startym czosnkiem. Masą serową wyłożyć wgłębienia z łososia i zawinąć do środka końcówki łososia. Foremką do ciasteczek wykroić kółka z żółtego sera i przykryć babeczki, zawinąć folię i zostawić na parę godzin lub na cała noc w lodówce. Tuż przed podaniem wyłożyć na talerzyk.           

piątek, 16 listopada 2012

Kotleciki z kalafiora i mięsa mielonego

Na niedawne spotkanie w większym gronie potrzebowałam coś na ząb. Doszłam do wniosku, że kotleciki z dodatkiem kalafiora będą odpowiednie. Podałam do nich w sosjerce sos pomidorowy zrobiony ze świeżych pomidorów.  Świetnie smakują na ciepło i na zimno.



Składniki:
500 g mięsa mielonego
1 kalafior
1 kajzerka
2 jajka
3 ząbki czosnku
1 cebula
sól, pieprz, majeranek, czerwona papryka
bułka tarta do obtaczania
olej

Kalafior ugotować na pół twardo i pokroić w drobną kostkę. Kajzerkę namoczyć. Cebulkę i czosnek obrać i drobno posiekać. W misce połączyć mięso mielone, kalafiora, kajzerkę, czosnek i cebulę oraz jajka. Wszystko doprawić do smaku solą, pieprzem, majerankiem oraz czerwoną papryką. Formować kotleciki wielkości orzecha włoskiego i obtaczać w bułce tartej, smażyć na złoty kolor z obu stron. Można podawać z sosem pomidorowym ze świeżych pomidorów.

piątek, 10 sierpnia 2012

Mięsne paluszki z pietruszką

Paluszki zrobione z mięsa mielonego świetnie nadają się na obiad zamiast tradycyjnego mielonego. Czasem wykorzystuję je również jako przekąska na imprezy, podaję je z sosem pomidorowym na zimno.



Składniki:
300 g mięsa mielonego
1 jajko
1 bułka kajzerka
1 pęczek natki pietruszki
2 ząbki czosnku
sól, pieprz
bułka tarta
olej

Do miski przełożyć mięso, wbić jajko, dodać wcześniej namoczoną kajzerkę oraz drobno posiekaną natkę pietruszki. Doprawić solą i pieprzem, dodać drobno posiekany czosnek i wszystko razem wymieszać. Na patelni rozgrzać olej. Z mięsnej masy tworzyć ruloniki i każdy panierować w bułce tartej i smażyć na złoty kolor na oleju.

piątek, 30 marca 2012

Jajka faszerowane czerwoną papryką

Na spotkanie ze znajomymi przygotowałam jajka faszerowane czerwoną papryką. Szukałam coś tradycyjnego i jajka faszerowane okazały się strzałem w dziesiątkę, gdyż bardzo szybko zniknęły z talerza. 



Składniki:
6 jajek
1 mała czerwona papryka
2 łyżki majonezu,
1 łyżeczka musztardy
sól, pieprz

Jajka ugotować na twardo, obrać i każde przekroić na połowę. Wyjąć żółtka i rozgnieść je widelcem. Połówki białek ułożyć na talerzu. Z papryki usunąć gniazdo nasienne i pokroić w bardzo drobną kostkę. Żółtka wymieszać z papryką, majonezem i musztardą, doprawić do smaku sola i pieprzem. Do połówek białka nałożyć farszu, przyozdobić kawałkami papryki. Smacznego.

środa, 21 marca 2012

Makaron duże muszle nadziewany sałatką z tuńczyka

Potrzebowałam coś zrobić na kolację, ale nie było pomysłu, a kanapki z szynka wychodziły mi już bokiem. Poszłam poszperać do szafy z zapasami i znalazłam duże muszle z makaronu i puszkę czerwonej fasoli - tak powstał pomysł na kolację. Zostawiłam rodzinie ambitne zadanie ugotowania makaronu, niestety przerosło to ich możliwości, zapomnieli pomieszać i część muszli przywarła do spodu garnka, a przy próbie odklejenie porozrywała. Początkowo martwiłam się, że za dużo sałatki zrobiłam.W efekcie wyszło, że mi sałatki zostało, a muszelek brakło. Tak to jest jak się ma pomocników.



Składniki:
12 szt makaronu duże muszle
1 puszka tuńczyka
1 puszka czerwonej fasoli
1 cebula
1/2 czerwonej papryki
1 łyżka majonezu
1 łyżeczka musztardy Dijon
sól, pieprz

Makaron ugotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Tuńczyka odcedzić z zalewy i przełożyć do miski, rozdrobnić widelcem. Fasolę przełożyć na sitko i przelać wodą, dodać do tuńczyka. Cebulę obrać. Czerwoną paprykę i cebulę pokroić w kostkę, dodać do tuńczyka. Do sałatki dodać majonez i musztardę, doprawić do smaku solą i pieprzem i wszystkie składniki sałatki wymieszać,  Każdą muszelkę z makaronu nadziać łyżką sałatki. Smacznego.

piątek, 16 marca 2012

Koreczki z szynki z marynowaną papryką

Na jedną z domowych imprez robiłam kiedyś koreczki z szynki z ogórkiem konserwowym.  Tym razem postanowiłam zrobić troszeczkę inne koreczki i ogórek konserwowy zastąpiłam marynowaną papryką. Wyszły bardzo smaczne, trudno powiedzieć, które lepsze, bo zarówno jedne jak i drugie bardzo szybko schodziły z półmiska.



Składniki:
12 plastrów szynki konserwowej
1 serek Almette jogurtowy
1 słoiczek marynowanej papryki
1 pęczek szczypiorku
36 wykałaczek

Plastry szynki rozłożyć i każdy posmarować serkiem Almette. Szczypiorek umyć i drobno posiekać. Paprykę pokroić na paseczki i długości takiej jak szeroka jest szynka. Każdy plaster posypać szczypiorkiem i położyć na nim po 2-3 paseczki papryki. Szynkę zwinąć w rulony. W każdy rulon wbić po trzy wykałaczki w równych odstępach i przekroić na trzy części. Z każdego rulonu powstają trzy koreczki. Smacznego.

środa, 17 sierpnia 2011

Jajka faszerowane szynką

Postanowiłam spróbować zrobić jajka faszerowane, na nadzienie wybrałam szynkę. Niestety fatalnie wybrałam jajka, bo bardzo źle się łupiły. Jajka zjeść się dały, a przy tym było bardzo dużo śmiechu, bo wszyscy w farszu szukali szynki. Tak szybko znikały z talerza, że udało mi się tylko to jedno zdjęcie zrobić. :) Następnym razem wypróbuję inne farsze.


Składniki:
8 jajek
100 g szynki
1-2 łyżki majonezu
Jajka ugotować na twardo, obrać i każde przekroić na połowę. Wyciągnąć żółtko, a białko ułożyć na talerzu do jajek. Żółtka i razem z szynką i majonezem zmiksować w blenderze. Każde białko nafaszerować masą żółtkowo-szynkową i można podawać.Smacznego.

poniedziałek, 15 sierpnia 2011

Galaretka z kurczaka

Na ciepłe dni dobrze podać coś na zimno, dla mnie w sam raz jest wówczas galaretka. Pomysł z galaretką z formy zaczerpnęłam z opakowania żelatyny, gdzie był przepis na babkę z galaretki w silikonowej formie na babkę. Tym razem z silikonową formą mi się nie chciało bawić i zrobiłam w zwykłej metalowej formie na keks.


Składniki:
2 ugotowane piersi z kurczaka
1 litr bulionu
3 ugotowane marchewki
1 puszka kukurydzy
1 puszka groszku
3 łyżki żelatyny
natka pietruszki
Mięsko z kurczaka pokroić na małe kawałki. Jedną marchewką pokroić w plasterki, resztę w kostkę. W ciepłym bulionie rozpuścić żelatynę i zostawić do ostygnięcia, ale nie dopuścić do zastygnięcia. Na dnie formy keksówki poukładać plasterki marchewki i listki pietruszki i bardzo delikatnie zalać bulionem z żelatyną i wstawić do lodówki na parę minut. Kukurydzę, groszek i marchewkę wymieszać razem. Wyjąć formę z lodówki rozsypać 1/3 warzyw i 1/3 kurczaka, a wszystko zalać 1/3 zimnego bulionu, włożyć na parę minut do lodówki do zastygnięcia, wszystko powtórzyć z kolejnymi dwiema warstwami. Galaretkę trzymać w lodówce za 3 godziny lub na cała noc niech dobrze stężeje. Przed podaniem na parę sekund formę z galaretką zanurzyć w ciepłej wodzie to bez problemu wyjdzie z formy. Galaretkę pokroić na plastry ostrym nożem i można podawać. Smacznego.

niedziela, 7 sierpnia 2011

Ziemniaki pieczone na grillu

Sezon grillowy mamy w pełni, choć w tym roku pogoda nie sprzyja grillowaniu. Każdy ładny dzień trzeba wykorzystać. Nie próżnowaliśmy i z rodziną zrobiliśmy składkowego grilla. Do mnie należało przygotowanie pieczonych ziemniaków i pieczywa czosnkowego (o którym było już w poprzednim wpisie). Ziemniaki wybieram okrągłe, średniej wielkości - nie za małe i nie za duże. Biorę najczęściej półtora ziemniaka na osobę.
Ziemniaki pieczone kojarzą mi się z ogniskiem. Teraz mamy takie czasy kiedy ognisko na ogrodzie palimy tylko raz, późną jesienią, więc chcąc jeść ziemniaki pieczone muszę szukać innych sposobów. Parę lat temu spróbowałam zrobić je na grillu i bardzo mi posmakowały, niewiele się różnią od tych pieczonych z ogniska. Już się nie mogę doczekać następnego razu.


Składniki:
ziemniaki
masło
sol, zioła prowansalskie, rozmaryn,
folia aluminiowa
Folię aluminiową pociąć na kawałki umożliwiające zapakowanie każdego ziemniaka. Ziemniaki umyć i osuszyć. Na każdym kawałku folii położyć jednego ziemniaka. Posmarować go u góry masłem i posypać solą, ziołami prowansalskimi i rozmarynem. Zapakować ziemniaki w sakiewki i ułożyć je na grillu w części paleniska dookoła węgla drzewnego czy brykietu. W czasie pieczenia obracać, aby nie spiekły się z jednej strony. Podawać z sosem czosnkowym.


piątek, 5 sierpnia 2011

Pieczywo czosnkowe

Planując małą imprezę lub grilla warto pomyśleć o pieczywie czosnkowym. Nie wymaga dużych nakładów finansowych ani dużo pracy, a jakie jest smaczne. Najgorsze jest to, że trudno mu się oprzeć, dlatego też od razu robię podwójną porcję, aby nikomu nie zabrakło.


Składniki:
1 bułka kanapkowa krojona lub krótka bagietka
1 kostka masła
5 ząbków czosnku
1 pęczek natki pietruszki
sól, pieprz
Folia aluminiowa
Masło o temperaturze pokojowej przełożyć do miski. Czosnek obrać i przecisnąć przez praskę. Pietruszkę umyć i obrać z długich gałązek i drobno posiekać . Do masła dodać czosnek oraz pietruszkę, doprawić solą i pieprzem. Wszystko dokładnie wymieszać. Przygotować arkusz folii aluminiowej o długości trochę więcej niż dwu-krotność długości naszego pieczywa. Każdą kromeczkę smarować przygotowanym masłem czosnkowym z jednej strony i tak kolejno dokładać jedna posmarowana kromeczka do drugiej, aż posmarujemy całość. Nasze pieczywo ułożyć na środku folii aluminiowej i zawinąć całość. Jeśli chcemy mieć chrupkie pieczywo, to należy zostawić u góry szparę o szerokości 1 cm i długości ok 10-15 cm. Piec w nagrzanym piekarniku do temp 180 stopni C przez ok 15-20 min. Podawać jeszcze ciepłe.

niedziela, 31 lipca 2011

Koreczki z szynki i ogórka konserwowego

Koreczki z szynki i ogórka konserwowego podpatrzone na tej stronie stały się hitem mojej ostatniej rodzinnej imprezy. Nie dość, że z nimi mało roboty, to jeszcze bardzo smaczne. Była to pierwsza rzecz, która zniknęła ze stołu z zimnej płyty. Polecam wszystkim na imprezy.



Składniki:
3 długie ogórki konserwowe
12 plastrów szynki konserwowej
1 serek ziołowy Almette
1 pęczek szczypiorku
36 wykałaczek
Ogórki konserwowe tak długie jak szeroka jest szynka konserwowa przekroić na ćwiartki. Szczypiorek umyć i drobno posiekać. Rozłożyć plastry szynki na stole i każdy posmarować serkiem. Na każdym plasterku szynki położyć ćwiartkę ogórka, posypać szczypiorkiem i zwinąć w rulon. Wbić w każda roladkę po 3 wykałaczki i przekroić na trzy części. Smacznego.

Dziękuję bardzo Shy za nominację





Napisze trochę o sobie a dalszych nominacji wysyłać już nie będę do konkretnych osób, bo chyba wszyscy już byli nominowani. Jeśli ktoś jeszcze nie był nominowany, to nich się czuje przeze mnie nominowany.

A teraz trochę o mnie:
1. Uwielbiam podróżować i bardzo często wybieram się w podróże te dalekie i te bliskie. Kiedy tylko mam czas i środki to gdzieś wyjeżdżam.
2. Jestem fotografem amatorem i prawie nie ruszam się z domu bez aparatu fotograficznego. Robienie zdjęć sprawia mi dużo radości. Może nie są najlepszej jakości, ale to są moje zdjęcia.
3. Kocham kwiaty i dużą radość mi one sprawiają. Często jeżdżę na wystawy i giełdy kwiatowe. Oczywiście mam dużo kwiatów doniczkowych w domu i sporo też rośnie w ogrodzie.
4. Lubię zbierać przepisy kulinarne. Posiadam wiele książek kucharskich oraz duże pudło z wycinkami i rożnymi karteluszkami z przepisami. Jakiś czas temu zaczęłam tworzyć w komputerze książkę kucharską, a parę miesięcy temu zaczęłam cześć z nich pokazywać Wam w formie bloga.
5. Bardzo dużo czytam zarówno kolorowych gazet jak i książek. Moja biblioteczka pęka w szwach.
6. Lubie mieć ładnie w domu i dlatego też czasem tworzę różne ozdoby, nie korzystam z "gotowców" tylko sama robię rożne kompozycje, stroiki i inne jak to moja rodzina określa "pierdoły" do ozdobienia stołu, komody czy okna.
7. Wiecznie mi brakuje czasu, mam za dużo zainteresowań (o wszystkich tu powyżej nie pisałam), a doba za krótka. :)
To by było na tyle jeśli o mnie chodzi. :)

niedziela, 17 lipca 2011

Faszerowane pieczarki

Bardzo lubię faszerowane warzywa, więc od czasu do czasu pojawiają się u mnie na stole. Tym razem zrobiłam pieczarki, faszerowane mozzarellą, czerwoną papryką i parówkami. Wybrałam pieczarki z prostej przyczyny, w markecie były wspaniałe gigantyczne pieczarki, które się do mnie uśmiechały, dawno nie widziałam tak dużych okazów. Czasem robię podobne danie zastępując parówki mięsem mielonym.


Składniki:
12 dużych pieczarek
2 parówki
1/2 papryki czerwonej
1 cebula
150 g tartego sera mozzarella
olej
1 kostka rosołowa
sos sojowy, pieprz, zioła prowansalskie, majeranek, koperek

Pieczarki umyć, oczyścić i delikatnie wyłamać nóżkę, a kapelusze odłożyć. Kapelusze można skropić sokiem z cytryny aby nie ściemniały. Pieczarkowe nóżki, cebulę, paprykę i parówki pokroić w kostkę. Na patelni rozgrzać olej i podsmażyć pokrojone pieczarki, do odparowania wody. Cebulę zeszklić, a na koniec podsmażyć paprykę, aby trochę zmiękłą. W miseczce wymieszać paprykę, parówki, pieczarki, cebulę oraz mozzarellę. Farsz doprawić do smaku łyżką sosu sojowego, majerankiem, pieprzem i ziołami prowansalskimi. Na patelni z grubym dnem i przykrywką zagotować pół litra wody z kostką rosołową. Włożyć pieczarkowe kapelusze na 5 min. W tym czasie kapelusze lekko się skurczą, wyciągnąć z wody i nałożyć farsz. Grzyby faszerowane gotować pod przykryciem ok 30 min, a potem jeszcze 5 min bez przykrycia. Podawać posypane posiekanym koperkiem.

sobota, 4 czerwca 2011

Szparagi w szynce z sosem holenderskim

Przyszedł i na mnie czas, aby pokazać na blogu szparagi. Moja rodzina już pomału ma ich dość. A powód jest prosty, ostatnio zbyt często gościły na naszym stole. Robiłam różne wersje: piekłam, gotowałam, same i z dodatkami. Wspólnie doszliśmy do wniosku, że wersja, którą zamieszczam poniżej najbardziej nam smakuje.
Lubię eksperymentować w kuchni i dawno temu, gdy kupiłam pierwszy raz szparagi też poszłam na żywioł. Poczytałam troszkę w książce kucharskiej, że trzeba obciąć końcówki i obrać. To obciełam 2 milimetry i troszeczkę obrałam. Po ugotowaniu były twarde i zdrewniałe i nikt nie chciał tego jeść. Przez trzy lata później szparagi były u nas w niełasce. Po trzech latach znów do nich wróciłam, ale tym razem o przygotowaniu i przyrządzaniu już czytałam w internecie. Teraz często goszczą u nas w domu.


Składniki:
14 zielonych szparagów
14 plastrów szynki dojrzewającej
Sos holenderski:
1 żółtko
30 g masła
1 łyżeczka soku z cytryny
biały pieprz, sól
Szparagi umyć, obłamać zdrewniałe końcówki i można obrać do 1/3 wysokości. Szparagi gotować z wodzie przez ok 10 min licząc od zawrzenia. Każdy szparag zawinąć w plaster szynki i ułożyć w żaroodpornym naczyniu. Włożyć do rozgrzanego do 180 st C piekarnika i zapiekać ok 10 min. Na sos masło sklarować. Żółtko ubić na puszystą masę na parze, stopniowo dodawać po troszkę masło i ciągle ubijając. Im wolniej dodaje się masło tym lepszy sos wychodzi. Dodać sok z cytryny i doprawić pieprzem i solą. Szparagi ułożyć na talerzu, polać sosem holenderskim i podawać ciepłe. Smacznego.

środa, 30 marca 2011

Tofu ze smażonym Kimchi

Przyszedł czas na trochę egzotyki - przynajmniej jak dla mnie - kuchnia koreańska. Niedawno zadzwonił do mnie członek mojej rodziny, abym szybko przyszła, gdyż przywiózł z Warszawy coś nowego do skosztowania. A że jestem ciekawa nowości, ubrałam się i poszłam. Tym czymś okazało się Kimchi czyli kiszona kapusta pekińska z dodatkiem papryczki chili, japońskiej rzodkwi, czosnki, cebuli, imbiru, soli i cukru, itd. Na miejscu dostałam talerz i dużą szklankę napoju. Jako że byłam akurat po obiedzie to poczęstowałam się tylko jednym liściem. Było to tak ostre, że ta szklanka to dla mnie było za mało po zjedzeniu tego jednego listka kapusty pekińskiej. Wracając do domu dostałam pół główki kapusty do pojemniczka. Nie dawało mi spokoju, jak to możliwe, że ja ledwo to przełykam, a czytam w internecie, że to przysmak koreański znany prawie na całym świecie. Niestety na polskich stronach prawie nic nie było, za to skorzystałam ze strony http://koreanfood.about.com i poczytałam trochę o Kimchi. Do jednego z podanych tam przepisów miałam wszystkie składniki, więc go zrobiłam, oczywiście wprowadzając niewielkie zmiany. Robiłam bez kosztowania i ładnie podałam, no ale trzeba w końcu by było skosztować. Jakie było moje zdziwienie kiedy po długim namyśle, wzięłam na widelec mały kawałeczek i okazało się, że jest to bardzo dobre i wcale nie ostre, a słodkie.

U nas nie ma Kimchi w sklepach, muszę liczyć na pomoc rodziny i czekać kiedy znów pojedzie ktoś na delegację do Warszawy i będzie miał hotel w pobliżu sklepu koreańskiego. No albo samemu zabrać się za przygotowanie Kimchi.
 
Składniki: 
100 g Kimchi
50 g mięsa wieprzowego
1 łyżka oleju
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka oleju sezamowego
1 łyżeczka brązowego cukru
1 łyżeczka nasion sezamu
1 kostka miękkiego tofu (180g)

Na suchej patelni uprażyć nasiona sezamu. Tofu gotować w wodzie przez ok 3-5 min, ostudzić, odsączyć i pokroić w cienkie plastry, ułożyć dookoła na brzegu talerza, środek zostawić wolny. Na potrzebną tu ilość mięsa możemy wziąć dwa plastry schabu o grubości ok 2 mm. Wieprzowinę i Kimchi pokroić w 1-2 cm kostkę, czosnek drobno posiekać. Do woka wlać olej i rozgrzać go. Na średnim ogniu smażyć mięso na brązowy kolor, następnie dać czosnek ciągle mieszając. Dodać Kimchi i smażyć jeszcze przez ok 5-7 minut, aż osiągnie ciemniejszy brązowawy kolor. Do woka wsypać cukier, sezam i olej sezamowy smażyć jeszcze przez około 1 minutę. Zdjąć z ognia i przełożyć na talerz z tofu. Podawać smażone Kimchi na środku talerza otoczone plastrami tofu.

czwartek, 24 marca 2011

Tatar wołowy

Tym razem przedstawiam klasykę czyli tatar wołowy. Jest to danie, które uwielbiam. Niestety jem go bardzo rzadko, a przyczyny tego są dwie. Po pierwsze ciężko można dostać polędwicę wołową w sklepie, a po drugie użycie surowego mięsa i żółtka w obecnych czasach wydaje się ryzykowne. W związku z tym czasem do tego dania dorośli goście oraz domownicy otrzymują po "setce".
Dla mnie prawdziwy tatar musi być posiekany ostrym nożem, a nie zmielony. Zawsze żółtka mieszam od razu z mięsem, nie lubię jak się na mnie " patrzy" surowe żółtko. Serwuję mojej rodzinie w osobnych naczyniach mięso i warzywa, wówczas każdy sam robi dla siebie kanapki według własnych upodobań. Moje kanapki wyglądają jak ta poniżej czyli chleb z dużą ilością tatara, posypany obficie cebulą i na koniec ogórkiem. Smacznego.


Składniki:
500 g polędwicy wołowej
2-3 żółtka
1-2 łyżki oleju
sól, pieprz, czerwona papryka

Dodatki:
2 cebule
4 ogórki konserwowe
pieczywo

Polędwicę wołową posiekać ostrym nożem na drobne kawałeczki. Połączyć z żółtkiem i olejem oraz doprawić solą, pieprzem i słodką papryką, dobrze wymieszać i umieścić na półmisku. Ogórki oraz obraną cebulę pokroić w drobną kosteczkę. Warzywa umieścić dookoła mięsa lub podać każde z nich w osobnych miseczkach, wówczas każdy robi sobie przekąskę według własnych upodobań.

niedziela, 20 marca 2011

Nugetsy z sosem chili

Prezentuję kolejne szybkie jedzenie, które szybko znika z talerza, a nie trzeba się przy tym napracować. Obowiązkowo przygotowuję to na każdą domową imprezę. Dodam jeszcze, że do panierowania początkowo używałam bułki tartej, ale od dłuższego czasu kupuję gotową panierkę firmy Cykoria, gdyż dzięki niej nugetsy wychodzą bardziej chrupiące. Jak pisze już mi ślinka leci, oj zjadałbym, zjadła takiego kurczaczka. Smacznego
Składniki: 2 piersi z kurczaka 2 jajka 1 łyżka przyprawy kebab-gyros Prymat 1 szklanka panierki do mięsa, ryb i drobiu Cykoria olej sos słodko-pikantny chili Tao-Tao
Piersi z kurczaka umyć i pokroić na paseczki. Wymieszać z przyprawą kebab-gyros i zostawić na godzinę. Przygotować dwie miseczki i w jednej rozbełtać jajka, a do drugiej wsypać panierkę. Na patelni rozgrzać olej. Każdy kawałek kurczaka panierować w jajku i panierce. Smażyć na oleju z każdej strony na złoty kolor. Do kokilki wlać sos słodko - pikantny chili i postawić na środku płaskiego talerza, a dookoła ułożyć nugetsy.