Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolacja. Pokaż wszystkie posty

sobota, 19 stycznia 2013

Ciabatta z szynką i dodatkami

Ciabatta bardzo dobrze znana w krajach europejskich i w Stanach Zjednoczonych, u nas dopiero zdobywa popularność. Wykorzystywałam ciabattę wcześniej w postaci grzanek do zupy krem. U mnie w domu po raz pierwszy występuje w takiej postaci i wszystkim bardzo posmakowała. Podaję proporcję na jedną osobę, a zrobiłam tyle porcji ile miałam ludzi do wykarmienia.
We Włoszech kanapka z szynką, serem, mięsem czy salami nazywana jest panino, a kilka kanapek to panini. Taka panino robiona jest najczęściej właśnie z ciabatty. 



Składniki:
1 ciabatta
3 plastry szynki
2 plastry pomidora
3 pieczarki
roszponka,
ketchup
sos czosnkowy:
2 ząbki czosnku,
jogurt naturalny
sól, pieprz

Czosnek obrać i zetrzeć lub zmiksować i wymieszać z jogurtem, doprawi solą i pieprzem. Pieczarki oczyścić i pokroić na plastry, usmażyć na łyżce oleju, odsączyć na papierowym ręczniku. Ciabattę rozkroić na pół nie dokrawając do końca. Ułożyć na spodzie roszponkę, na nią ułożyć plastry szynki i pomidora, posypać pieczarkami. Kanapkę polać według uznania ketchupem oraz sosem czosnkowym. Zamknąć i można jeść. Smacznego.

niedziela, 22 stycznia 2012

Parówki z warzywami w sosie pomidorowym

Nie ma to jak ciepła kolacja w zimny styczniowy wieczór. Parę razy robiłam parówki z sosem musztardowym, ale nie bardzo podchodziły mojej rodzinie. Tym razem zrobiłam w sosie pomidorowym, a tak prawdę powiedziawszy, to wykorzystałam domowy ketchup, który zrobiłam latem. Potrawa wyszła bardzo smaczna i pożywna. Rodzinie też przypadła do gustu, od razu powiedzieli, że mam robić z pomidorowym sosem, i żebym się nie ważyła robić z sosem musztardowym, bo będą strajkować.



Składniki:
6 parówek
1 puszka mieszanki meksykańskiej
1/2 czerwonej papryki
2 łodygi selera naciowego
1 duża cebula
6 łyżek domowego ketchupu
sól, pieprz, majeranek,
1 łyżka oleju

Cebulę obrać i pokroić w kostkę, zeszklić na łyżce oleju, dodać pokrojoną w kostkę czerwoną paprykę oraz pokrojone w półplasterki łodygi selera. Parówki obrać z osłonek i pokroić w plasterki. Do gotujących się warzyw dodać parówki i odsączone warzywa meksykańskie. Wlać ketchup i doprawić do smaku solą, pieprze i majerankiem, pamiętając, że ketchup jest pikantny. Wszystko razem wymieszać. Można dodać łyżkę śmietany, aby złagodzić pikantny smak. Podawać z chlebem lub bułkami w miseczkach. Smacznego.  

wtorek, 6 grudnia 2011

Karczek w miodowym piwie

Na większe spotkanie znajomych czy rodziny przygotowuję pyszny karczek w piwie miodowym. Podoba mi się w nim to, że przygotowuję go dzień wcześniej i tylko ugotuję i można podawać w towarzystwie góry sałatki.
Jak tam u Was z prezentami na Mikołaja? Ja dostałam świeczkę zapachową oraz dużą bombkę wraz ze stojaczkiem, będzie świetnie wyglądać na komodzie.


Składniki:
2 kg karczku
4 średnie cebule
1 główka czosnku
10 ziarenek pieprzu
10 ziarenek ziela angielskiego
3 liście laurowe
1 butelka piwa miodowego (330 ml)
sól, pieprz

Karczek umyć pokroić w plastry. Czosnek obrać pokroić w cieniutkie plasterki. Cebulę obrać i pokroić w piórka. W garnku z grubym dnem układać warstwę plastrów karczku posypać plastrami czosnku i piórkami cebuli. Następnie układać kolejne warstwy i powtarzać, aż do wykorzystania karczku, cebuli i czosnku. Wrzucić na górę ziarenka pieprzu i ziela angielskiego oraz liście laurowe, całość zalać piwem. Garnek przykryć i włożyć do lodówki na 24 godziny. Po tym czasie gotować na wolnym ogniu ok 2 godzin, doprawić do smaku solą i pieprzem. Podawać z sałatką i ziemniakami lub frytkami.

sobota, 4 czerwca 2011

Szparagi w szynce z sosem holenderskim

Przyszedł i na mnie czas, aby pokazać na blogu szparagi. Moja rodzina już pomału ma ich dość. A powód jest prosty, ostatnio zbyt często gościły na naszym stole. Robiłam różne wersje: piekłam, gotowałam, same i z dodatkami. Wspólnie doszliśmy do wniosku, że wersja, którą zamieszczam poniżej najbardziej nam smakuje.
Lubię eksperymentować w kuchni i dawno temu, gdy kupiłam pierwszy raz szparagi też poszłam na żywioł. Poczytałam troszkę w książce kucharskiej, że trzeba obciąć końcówki i obrać. To obciełam 2 milimetry i troszeczkę obrałam. Po ugotowaniu były twarde i zdrewniałe i nikt nie chciał tego jeść. Przez trzy lata później szparagi były u nas w niełasce. Po trzech latach znów do nich wróciłam, ale tym razem o przygotowaniu i przyrządzaniu już czytałam w internecie. Teraz często goszczą u nas w domu.


Składniki:
14 zielonych szparagów
14 plastrów szynki dojrzewającej
Sos holenderski:
1 żółtko
30 g masła
1 łyżeczka soku z cytryny
biały pieprz, sól
Szparagi umyć, obłamać zdrewniałe końcówki i można obrać do 1/3 wysokości. Szparagi gotować z wodzie przez ok 10 min licząc od zawrzenia. Każdy szparag zawinąć w plaster szynki i ułożyć w żaroodpornym naczyniu. Włożyć do rozgrzanego do 180 st C piekarnika i zapiekać ok 10 min. Na sos masło sklarować. Żółtko ubić na puszystą masę na parze, stopniowo dodawać po troszkę masło i ciągle ubijając. Im wolniej dodaje się masło tym lepszy sos wychodzi. Dodać sok z cytryny i doprawić pieprzem i solą. Szparagi ułożyć na talerzu, polać sosem holenderskim i podawać ciepłe. Smacznego.

czwartek, 2 czerwca 2011

Parówki duszone z warzywami w sosie pomidorowym

Po słodyczach przyszedł czas na konkrety. Podaję przepis na prostą i łatwą do zrobienia kolację z wykorzystaniem parówek i warzyw. Jak dla mnie jedyny mankament to konieczność pokrajania wszystkiego, a to zajmuje trochę czasu. Jednak smak doskonale rekompensuje tą niewielką niedogodność.
Potrawa świetnie nadaje się na chłodniejsze dni, gdy za oknem brak jest słoneczka, a doskwiera nam deszczowa aura. Lubię słoneczne dni, jednak zdaję sobie sprawę, że deszcz też jest potrzebny naszym ogrodom. Od dawna żartuję, aby w dzień świeciło słońce i była piękna pogoda, a w nocy niech pada deszcz.


Składniki:
5 parówek
2 cebule
3 ząbki czosnku
1 marchewka
1/2 cukinii
1/2 czerwonej papryki
4 łodygi selera naciowego
500 ml zagęszczonego soku pomidorowego Primo Gusto
tymianek, bazylia, zioła prowansalskie, pieprz
1 łyżka oleju
Parówki obrać z folii i pokroić na plasterki. Cebulę i czosnek obrać, cebule pokroić w piórka, a czosnek drobno posiekać. Cukinię i marchewkę obrać i pokroić w słupki, seler na plastry a paprykę w sporą kostkę. Na patelni rozgrzać olej i zeszklić cebulę, dodać warzywa, podlać niedużą ilością wody, dusić pod przykryciem, aż warzywa trochę zmiękną, ale nie rozgotować ich. Dodać parówki oraz zagęszczony sok pomidorowy i przyprawić do smaku ziołami i pieprzem. Soli nie trzeba, bo słony jest sok pomidorowy. Pogotować jeszcze chwilę małym ogniu, żeby składniki przegryzły się. Podawać posypane świeżym koperkiem z razowym pieczywem.

niedziela, 1 maja 2011

Paszteciki z kapustą i pieczarkami

Ciasto francuskie często gości u mnie w kuchni, oczywiście kupne. Tym razem zrobiłam na kolację paszteciki z farszem z kapusty kiszonej i pieczarek. Można je oczywiście również podać na obiad. Bardzo dobrze smakują z towarzystwie czerwonego barszczu. Przy robieniu pasztecików należy pamiętać, aby zrobić bardzo pikantny farsz, który na surowo ma się nam wydawać za ostry. W takim przypadku - pieprzu nigdy nie żałuję do farszu, czasem dodam jeszcze dodatkowo ostrej papryki. Taki farsz będzie dobry w pasztecikach, zaś farsz dobry przed nadzieniem czyli nie za ostry spowoduje, że paszteciki po upieczeniu będą mdłe.


Składniki:
2 opakowania ciasta francuskiego
1,2 kg kiszonej kapusty
250 g pieczarek
1 jajko
2 cebule
2-3 ząbki czosnku
1 łyżka sosu sojowego
pieprz, sól, majeranek, tymianek, zioła prowansalskie, kminek
olej
Kapustę kiszoną ugotować do miękkości, schłodzić, pokroić na drobne kawałki. Pieczarki oczyścić, pokroić na półplasterki lub drobniej. Wrzucić pieczarki na rozgrzany olej, lekko posolić i smażyć, aż odparuje płyn. Cebulę obrać i zeszklić na łyżce oleju, dodać do kapusty. Czosnek obrać i zetrzeć na drobnej tarce lub drobno posiekać i dodać do kapusty. Składniki farszu doprawić solą, pieprzem, sosem sojowym, dodać zioła prowansalskie, majeranek, tymianek oraz kminek. Dokładnie wymieszać. Blat ciasta francuskiego pokroić na kawałki - kroję na 10 prostokątów. Na każdy kawałek ciasta dać łyżkę farszu i złożyć jak kopertę. Układać na blasze wyłożonej matą silikonową lub papierem do pieczenia. Rozbełtać jajko i posmarować każdy pasztecik. Piec w rozgrzanym piekarniku do temp. 200 stopni przez 20 minut. Można podawać do czerwonego barszczu.

czwartek, 17 lutego 2011

Szybka galaretka z kurczaka

Mój kolejny szybki sposób na zapełnienie żołądków mojej rodziny. Czasem przygotowuję galaretkę w sposób opisany poniżej. A czasem wykonuję ją w wersji ekspresowej, czyli przy jednym gotowaniu mam dwa posiłki tj. na obiad rosół z makaronem a na kolację galaretkę. Biorę wówczas mięso i marchewkę z rosołu, kraję na drobne i wsypuję żelatynę do rosołu. Nie lubię marnotrawstwa i wymyślam sposoby wykorzystania resztek. Tym razem na obiad było coś innego, a potrzebowałam coś innego na kolację. Do takiej galaretki można wykorzystać praktycznie każdy rodzaj mięsa. Najbardziej jednak lubię piersi z kurczaka, bo nie trzeba ich potem obierać z kości.



Składniki:

2 piersi z kurczaka
2 marchewki
1 łyżeczka przyprawy Delikat
1 łyżka żelatyny
pieprz, suszona pietruszka, majeranek
Piersi z kurczaka umyć, marchewkę obrać. Włożyć do garnka, zalać wodą i zagotować. Zmniejszyć ogień i gotować do miękkości. Doprawić do smaku Delikatem, pieprzem i majerankiem. Mięso i marchewkę wyciągnąć z wywaru. Lekko przestudzić i piersi pokroić na kawałki, a marchewkę na plastry. Przygotować jedną większą lub dwie mniejsze miski. Wrzucić mięso i poukładać u góry plastry marchewki. W jeszcze ciepłym wywarze rozpuścić żelatynę i delikatnie wlać do misek. Posypać suszoną pietruszką lub jeśli mamy to świeżą. Galaretkę pozostawić do stężenia, przechowywać w lodówce.