sobota, 29 lipca 2017

Fuczka czyli placki z kiszoną kapustą

Oglądając program w telewizji o Bieszczadach dowiedziałam się, że jednym z ich regionalnych przysmaków są placki z kiszonej kapusty o nazwie Fuczki. Następnego dnia udało mi się kupić pyszną kapustę kiszoną i postanowiłam zrobić te placki. Zrobiłam jedno odstępstwo od przepisu, a mianowicie dodałam 2 łyżki oleju do ciasta i smażyłam placki bez tłuszczu. Wyszły bardzo smaczne i chętnie je znów kiedyś zrobię.

Składniki:
300 g kiszonej kapusty
200 g mąki
200 ml mleka
2 jajka
sól, pieprz, kminek, cząber
olej do smażenia

kwaśna śmietana
 
Kiszoną kapustę surową lub gotowaną kroimy na mniejsze kawałki. Z mąki, mleka i jajek robimy ciasto jak na naleśniki, może być trochę rzadsze. Dodajemy pokrojoną kapustę oraz przyprawy czyli sól, pieprz, kminek i cząber. Na patelni rozgrzać olej i smażyć placki na słoty kolor. Podawać z kwaśną śmietaną. Smacznego

niedziela, 11 grudnia 2016

Zapiekanka ziemniaczana z kiełbasą

Mam nadwyżkę ziemniaków i jakoś trzeba je zagospodarować. Wymyśliłam, że będę robić zapiekanki ziemniaczane oprócz tradycyjnych ziemniaków z wody czy puree.




Składniki:
8 ziemniaków
4 kiełbasy śląskie
100 g boczku w plastrach
150 g żółtego sera
3 cebule
200 ml śmietany 30%
2 jajka
1 łyżeczka majeranku
sól, pieprz, ostra papryka, gałka muszkatołowa
olej

Ziemniaki obrać i gotować w całości przez ok 10 min. Naczynie żaroodporne wysmarować niewielką ilością oleju. Podgotowane ziemniaki pokroić w plastry i wyłożyć nimi dno naczynia. Boczek pokroić w kostkę i rozsypać na ziemniakach. Cebulę obrać, pokroić w piórka i rozłożyć na boczku. Kiełbasę pokroić w plastry i poukładać na cebuli. Do miseczki wbić jajka i je rozbełtać, dodać śmietanę majeranek, sól, pieprz, po szczypcie ostrej papryki i gałki muszkatołowej, wszystko razem wymieszać i wylać na kiełbasę. Ser zetrzeć na tarce na dużych oczkach i posypać wierzch zapiekanki. Piec w temp 180 stopni C przez ok 40 min.

niedziela, 30 października 2016

Sałatka z pieczonymi burakami, serem feta i rukolą

Jak to mówią podróże kształcą i mogę się pod tym stwierdzeniem podpisać rękami i nogami. Gdy byłam ostatnio w Krakowie, powędrowałam na Kazimierz, pewna pani handlująca szalami z filcu opowiedziała nam o tej sałatce. Postanowiłam ją wypróbować, ale nie byłabym sobą gdybym coś nie zmieniła, tutaj dodałam czerwoną cebulę i granaty. Sałatka jest rewelacyjna, gorąco ją polecam.



Składniki:
4 buraki pieczone
2 garści rukoli
50 g sera feta lub koziego
1 czerwona cebula
1/2 granatu
50 g płatków migdałowych lub pestek słonecznika
Sos:
1 ząbek czosnku
1 łyżeczka musztardy dijon
2 łyżeczki miodu
4 łyżki oliwy
3 łyżeczki soku z cytryny
1/4 łyżeczki soli

Wcześniej upieczone ze skórką buraki obrać i pokroić w kostkę. Ser feta lub kozi pokroić w kostkę. Cebulę obrać i pokroić w kostkę. Granat obrać, a migdały uprażyć. Przygotować sos z podanych składników czyli rozetrzeć czosnek i wymieszać z pozostałymi składnikami. W przygotowanej  misce wymieszać buraki, rukolę, ser i czerwoną cebulę, polać sosem i posypać prażonymi migdałami lub pestkami słonecznika i pestkami granatu.

niedziela, 10 kwietnia 2016

Makaron z suszonymi pomidorami i boczkiem

Kupiłam niedawno słoiczek suszonych pomidorów i postanowiłam poszukać dla niego zastosowania. Najpierw zastanawiałam się nad rybą, ale postanowiłam wykorzystać go w towarzystwie makaronu. 



Składniki:
200 g makaronu świderki
1/2 słoika suszonych pomidorów
100 g boczku w plastrach
3 ząbki czosnku
3 łyżki śmietany 30%
1 pęczek szczypiorku
20 g parmezanu
pieprz i chili

Makaron ugotować w osolonej wodzie. Na patelni rozgrzać około jednej łyżki oleju z pomidorów, dodać obrany i pokrojony w kostkę czosnek. Należy uważać żeby się nie spalił. Dodać pokrojony w drobną kostkę boczek, chwilę podsmażyć i wsypać pokrojone w kostkę suszone pomidory. Wszystko smażyć kilka minut i doprawić pieprzem i chili. Na patelnię dodać makaron oraz śmietanę, wszystko wymieszać. Podawać na talerzu posypane parmezanem i szczypiorkiem.  

sobota, 26 marca 2016

Zupa krem z kalafiora z parmezanem

Inspiracją do zrobienia tej zupy była zupa jaką jadłam na kolację sylwestrową. Dostałam wówczas dwie zupy w jednej miseczce. Była tam zupa krem z kalafiora i zupa krem z brokuła. Zupę krem z brokuła często robię, za to nigdy wcześnie nie robiłam takowej z kalafiora. Mój przepis wzorowałam na przepisie ze strony Lidla. Zupa wyszła bardzo smaczna.




Składniki:
1 kalafior
2 cebule
1 średni ziemniak
2 ząbki czosnku
2 kostki rosołowe
50 ml śmietany 30% 
1/2 szklanki tartego sera parmezanu
pieprz
masło klarowane

Zagotować litr wody z 2 kostkami rosołowymi. Kalafiora podzielić na różyczki, a ziemniaka obierać i pokroić w kostkę. Kawałki kalafiora i ziemniaka dodajemy do bulionu. Czosnek i cebulę obierać. Czosnek pokroić w plastry, a cebulę w kostkę. Na patelni rozgrzać masło klarowane i zeszklić cebulę z czosnkiem. Dodać do zupy i dalej gotować na małym ogniu aż warzywa zmiękną. Dodać niewielką ilość śmietany, zupa robi się bardziej kremowa. Następnie zmiksować w blenderze zupę na krem. Do jeszcze gorącej zupy dodać część parmezanu i wymieszać. Zupę podawać w miseczkach, posypaną tartym parmezanem i mielonym pieprzem. Smacznego

sobota, 15 sierpnia 2015

Makaron z boczkiem i cukinią

W ogrodzie mam co roku zasianą cukinię i zazwyczaj dobrze obrodzi. Szukam coraz to nowych pomysłów na wykorzystanie tego smacznego warzywa. Na jednym z blogów przeczytałam o smacznych łazankach z cukinią, więc postanowiłam wykorzystać tan pomysł. Moja rodzina stwierdziła, że nie myśleli, że będzie to aż tak dobre. W ich wykonaniu to pochwała. 



Składniki:

250 g makaronu
1 średnia cukinia
250 g boczku
2 ząbki czosnku
2 żółtka
5 łyżek śmietany kremówki
50 g żółtego sera
sól, pieprz

Makaron ugotować według przepisu na opakowaniu, odcedzając zostawić ze 2 łyżki wody. Drobno pokrojony boczek podsmażyć na patelni bez dodatku tłuszczu. Cukinię obrać, wydrążyć gniazda nasienne i pokroić w kostkę. Gdy boczek się podsmaży dodać cukinię, posolić do smaku. Następnie dodać obrany i starty czosnek. Gotować aż cukinia będzie miękka. W blenderze wymieszać śmietanę, żółtka i żółty ser. Do gorącego makaronu dodać boczek z cukinią i zalać sosem z blendera, doprawić pieprzem i wymieszać. Smacznego.

piątek, 2 stycznia 2015

Sałatka śledziowa z czerwoną kapustą i suszonymi śliwkami

Zastanawiałam się co podać na sylwestrową kolację i koleżanka poradziła mi zrobić sałatkę śledziową z czerwoną kapustą i suszonymi śliwkami. Jak dla mnie trochę kontrowersyjne połączenie składników, ale bardzo intrygujące. Postanowiłam zrobić sałatkę i od razu po pracy poszłam kupić składniki. Sałatka wyszła rewelacyjna i cała rodzina się zajadała. 



Składniki:
1 opakowanie śledzi ala Matias ok 200 g
1/4 małej czerwonej kapusty
1 łyżeczka soli
2 łyżeczki cukru
2 łyżki octu
8-10 suszonych śliwek
1 jabłko
1 czerwona cebula
1 łyżeczka miodu
3 łyżki majonezu
pieprz
mleko

Śledzie zamoczyć w niewielkiej ilości mleka, dla złagodzenia smaku. Czerwoną kapustę zetrzeć na tarce na dużych oczkach. Zalać wrzątkiem, posolić i posłodzić, gotować ok 2-3 min, po zgaszeniu ognia dodać ocet i odcedzić kapustę na sitku, przelać zimną wodą. Cebulę obrać i drobno pokroić. Jabłko obrać i zetrzeć na tarce na dużych oczkach. Suszone śliwki drobno pokroić. Wylać mleko ze śledzi i pokroić je w kostkę, dodać czerwoną kapustę, jabłko, czerwoną cebulę i suszone śliwki, wymieszać z majonezem, doprawić pieprzem i miodem. Smacznego.

niedziela, 21 grudnia 2014

Kaczka pieczona z jabłkami

Promocja w Lidlu na kaczki była świetną okazją do zrobienia na obiad kaczki. Po zjedzeniu obiadu okazało się, że jeszcze sporo zostało i będzie na kolejny obiad, jak nie zjedzą mi na kolację.



Składniki:
1 kaczka ok 2-2,5 kg
1 łyżeczka majeranku
1/2 łyżeczki estragonu
sól, pieprz, olej
1 jabłko
2 łyżki dżemu pomarańczowego

Kaczkę bez podrobów umyć i wysuszyć. Wymieszać majeranek, estragon, sól i pieprz z olejem. Marynatą natrzeć kaczkę na zewnątrz i w środku. Zostawić na pół godziny, a można nawet na całą noc. Jabłko przekroić na ćwiartki, wydrążyć gniazda nasienne i włożyć do kaczki. Kaczkę ułożyć piersiami w dół na blasze. Włożyć kaczkę do nagrzanego do 220 stopni piekarnika na pół godziny, później obniżyć temperaturę do 180 stopni i kaczkę przykryć. Po godzinie pieczenia obrócić na drugą stronę kaczkę. Pół godziny przed końcem pieczenia zdjąć przykrycie i kaczkę posmarować dżemem, żeby ładnie się zarumieniła. Łącznie piec ok 2,5 - 3 godzin, żeby ładnie mięso odchodziło od kości. Po upieczeniu wyciągnąć na deskę i znów położyć piersiami w dół, przykryć folią aluminiową i zostawić na 15 min. Podawać pokrojoną na części. Smacznego.

poniedziałek, 22 września 2014

Ciasto z jeżynami

Pyszne ciasto na ciepłe jesienne dni z wykorzystaniem ogrodowych jeżyn.



Składniki:
6 jajek
1,5 szklanka cukru
3 szklanki mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 kostka margaryny
0,5 szklanki mleka
350 g jeżyn

Oddzielić żółtka od białek. Białka ubić na sztywną pianę. Żółtka utrzeć z cukrem na puszystą masę. Margarynę rozpuścić i schłodzić. Mąkę przesiać i wymieszać z proszkiem do pieczenia. Stopniowo dodawać mąkę i margarynę oraz mleko do masy jajecznej i wymieszać. Na koniec dodać pianę z białek i delikatnie wymieszać. Na wcześniej przygotowaną blachę wylać ciasto, na górze poukładać jeżyny. Można ciasto posypać 2 łyżkami cukru. Piec w temp 180 stopni C przez ok 50 min. Można posypać cukrem pudrem przed podaniem.

środa, 2 lipca 2014

Śliwki w boczku

Przekąska prosta jak budowa cepa i każdy jest w stanie ją zrobić. Zazwyczaj robię tyle, na ile śliwek starczy mi boczku.



Składniki:
śliwki
boczek w plasterkach
wykałaczki

Każdy plasterek boczku przekrajać na pół lub cztery części na krzyż w zależności od wielkości plastrów. Śliwki zawijać w boczek i spinać wykałaczką. Ułożyć na blasze i piec ok 10- 15 min w temp 200 stopni C. Podawać zarówno na ciepło jak i na zimno. Smacznego. 

wtorek, 24 czerwca 2014

Sałatka z różyczek brokuła i kalafiora

Bardzo prosta, ale za to jaka efektowna sałatka z różyczek brokuła i kalafiora, przyda się zarówno na imprezie z przyjaciółmi jak i na rodzinnej kolacji. Ilość użytego brokuła i kalafiora zależy od tego ile chcemy uzyskać sałatki.



Składniki:
1/4 - 1/2 brokuła
1/4 - 1/2 kalafiora
2-4 jajka
sos koperkowy:
1 łyżka majonezu
1 mały jogurt naturalny
1 łyżka posiekanego koperku
sól, pieprz.

Brokuł i kalafior podzielić na różyczki i ugotować al dente w osolonej wodzie. Jajka ugotować na twardo i pokroić na ćwiartki lub szóstki. Przygotować sos mieszając jogurt z majonezem i koperkiem, doprawiając solą i pieprzem. 
Na półmisku lub w misce układamy na przemian brokuł z kalafiorem, na to kawałki jajek i całość polewamy sosem koperkowym. Smacznego.

sobota, 19 kwietnia 2014

Kanapeczki z wędzonym łososiem

Niedawno będąc na imprezie urodzinowej jadłam pyszne kanapeczki z wędzonym łososiem. Były zrobione na trójkątnych chlebkach. Postanowiłam zrobić moją wersję w domu na spotkanie ze znajomymi. Kanapeczki cieszyły się dużym powodzeniem. 



Składniki:
1 bułka kanapkowa
150 g wędzonego łososia w plastrach
1 serek Almette z ziołami
1 pęczek koperku
2 rzodkiewki
1 łyżka masła

Bułkę kanapkowa pokroić na plastry i każdą kromkę posmarować cienko masłem. Ułożyć na blasze i włożyć do pieca nagrzanego do 180 stopniach C na około 10-15 min, aż pieczywo się ze złoci. Pozostawić do ostudzenia. Zimne kromeczki smarować serkiem ziołowym Almette, na każdy położyć kawałek wędzonego łososia. Przyozdobić plastrem rzodkiewki i koperkiem.

niedziela, 30 czerwca 2013

Muffinki z orzechową kulką

Do muffinek wykorzystałam kulki zrobione według tego przepisu. Trzeba coś robić z orzechami, jeszcze mam wiadro z ubiegłego roku, a już nowe orzechy rosną na drzewie. Można do tego przepisu wykorzystać inne pralinki - choćby Raffaelo.



Składniki:
12 kulek orzechowych
1,5 szklanki mąki
1/2 szkalnki cukru
2 łyżeczki proszk do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
2 jajka
1/3 szklanki oleju
1/2 szklanki mleka
cukier puder do posypania.

Suche składniki czyly makę, cukier, proszek do pieczenia i sodę wybieszać. W drugim naczyniu wymieszać mokre składniki czyli jajka, mleko i olej. Połączyć razem mokre i suche składniki. Blachę na mufinki wyłożyć papilotkami, nałożyć ciasto i do każdego wrzucić po jednej kulce orzechowej. Piec 20 min w temp 180 stopni C. Posypać cukrem pudrem.

poniedziałek, 27 maja 2013

Pieczony kurczak z warzywami

Wykorzystując wolny czas piekę dwa kurczaki z warzywami. Później warzywa i jednego kurczaka dzielę między rodzinę, a drugiego porcjuję i zamrażam. Mam później szybko gotowy obiad, gdy brakuje czasu, robię do niego zwykłą surówkę.



Składniki:
2 kurczaki ok 1,5kg
8 łyżeczek przyprawy do kurczaka
4-8 łyżek oleju
4 łyżki sosu sojowego
4 machewki
4 ziemniaki
1 czerwona papryka
2 cebule
2 główki czosnku
2 łodygi selera naciowego.

Kurczaki umyć natrzeć przyprawą do kurczaka, odstawić na ok 2 godziny. Przygotować warzywa, czosnek podzielić na ząbki, ale nie obierać. Marchewkę, ziemniaki, cebulę obrać i pokroić w 2 cm kawałki, paprykę oczyścić i wraz z selerem pokroić na kawałki. Warzywa wymieszać na blasze, ułożyć na nich kurczaki i skropić olejem. Całość przykryć folią aluminiową. Piec ok 2 godziny, po tym czasie wyciągnąć blachę z pieca, ściągnąć folię i kurczaki oraz warzywa polać sosem sojowym. Piec jeszcze ok 15-30 min bez przykrycia, aby kurczaki się zrumieniły.

sobota, 6 kwietnia 2013

Ciemny biszkopt ze śmietaną i wiśniami

Do niedzielnej kawy w sam raz, mało roboty, a bardzo smaczny.



Składniki:
Biszkopt:
4 jajka
4 łyżki cukru
2 łyżki mąki
2 łyżki kakao
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka oleju
Masa śmietanowa:
500 ml śmietany 30%
2 galaretki wiśniowe
Dodatkowo:
1 słoik drelowanych wiśni
2 łyżki wiśniówki
2 galaretki wiśniowe
dżem wiśniowy.

Z podanych składników upiec biszkopt. Ubić białka na sztywno stopniowo dodawać cukier, żółtka i olej, a na końcu przesiane mąki, kakao i proszek do pieczenia. Przełożyć na wyłożoną papierem tortownice i piec ok 25 min w temp 180 stopni C.
Schłodzony biszkopt przekroić na pół i skropić wiśniówką. Posmarować dżemem wiśniowym jedną część i przykryć drugą, włożyć do tortownicy. 
Ugotować 2 galaretki w połowie wody i pozostawić do schłodzenia. Ubić na sztywno śmietanę kremówkę i stopniowo dolewać zimną galaretkę. Masę wyłożyć na ciasto, pozostawić do schłodzenia. Odcedzić wiśnie z kompotu i ułożyć na masie śmietanowej. Ugotować kolejne dwie galaretki i gdy się będą siadać  - wylać na ciasto. Smacznego.

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Jajka faszerowane żółtym serem

W sam raz potrawa na Wielkanoc i nie tylko.



Składniki:
8 jajek
50 g żółtego sera
1-2 łyżki majonezu
1 mała cebula

Jajka ugotować na twardo, obrać i przekroić na połówki. Z każdego jajka wyciągnąć żółtko i w osobnej miseczce rozgnieść widelcem dodać starty żółty ser, bardzo drobno posiekaną cebulę i majonez. Wszystkie składniki wymieszać i  nałożyć do białek.

sobota, 30 marca 2013

Biszkopt orzechowy z masą orzechową

Będąc kiedyś bardzo dawno temu u znajomych, jadłam orzechowy biszkopt z masą orzechową. Mimo, że nie przepadam za orzechami bardzo mi posmakował. Poprosiłam gospodynię o przepis, ale podała mi tylko, że mam upiec orzechowy biszkopt i zrobić do niego masę. Jako, że była to czas kiedy jeszcze nie potrafiłam zrobić biszkoptu, to dałam sobie spokój. Niedawno szukałam pomysłu na ciasto i przypomniał mi się orzechowy biszkopt, postanowiłam go zrobić. Z uwagi na to, że miałam mało czasu było to dość ryzykowne. Opcje były dwie albo się uda, albo jadę do cukierni po ciasto.  Wyszło tak dobre, że już w tym miesiącu robiłam go trzykrotnie. 



Składniki:
Biszkopt:
6 jajek
6 łyżek cukru
4 łyżki mąki
2 łyżki mielonych włoskich orzechów
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżki oleju
Masa orzechowa:
3 szklanki mielonych orzechów włoskich
1,5 szklanki mleka
1,5 kostki masła
1,5 szklanka cukru pudru
100 g rodzynek
Dodatkowo:
2-3 łyżki mielonych orzechów do posypania

Na biszkopt białka oddzielić od żółtek. Maki przesiać i wymieszać z proszkiem do pieczenia i orzechami. Białka ubić na sztywną pianę, stopniowo po łyżce dodawać cukier i dalej ubijać, następnie dodawać po jednym żółtku i olej. Na koniec ciasto wymieszać z mąką i orzechami i wyłożyć na wcześniej przygotowaną blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Piec 25 min w temp 180 stopni C. Po upieczeniu pozostawić do ostygnięcia, później przekroić na dwie części.   
Na masę orzechową zagrzać mleko i zalać nim mielone orzechy, wymieszać i pozostawić do ostygnięcia. Masło utrzeć na puch, dodać cukier puder i dalej ucierać. Masę maślaną wymieszać z orzechami. Odłożyć 1/4 masy, a pozostałą część wymieszać z wcześniej sparzonymi wrzątkiem rodzynkami.
Połowę biszkoptu włożyć do blachy i posmarować masą orzechową z rodzynkami, przykryć drugą częścią biszkoptu. Górę ciasta posmarować odłożoną ćwiartką masy orzechowej i posypać mielonymi orzechami. Ciasto schłodzić w lodówce przez ok 1 godzinę.  

czwartek, 28 marca 2013

Babeczki z łososia

Ostatnio brak czasu powoduje, że mało zaglądam na bloga i rzadko gotuję. Niedawno zrobiłam na spotkanie z koleżankami babeczki z łososia. Przepis znalazłam w internecie tu i zrobiłam z małymi zmianami. Zrobiłam malutkie babeczki zamiast dużych, jako formę wykorzystałam szklane świeczniki na tealight zamiast foremek na muffinki.



Składniki:
200 g łososia wędzonego w plastrach
150 g serka ziołowego Almette
2 jajka ugotowane
1 łyżka posiekanego szczypiorku
2 ząbki czosnku
2-3 plastry żółtego sera
Dodatkowo:
folia spożywcza

Małe naczynka np szklane świeczniki na tealight wyłożyć folią spożywczą. Następnie wgłębienie wyłożyć plastrami łososia. Wymieszać serek Almette z rozdrobnionymi jajkami, szczypiorkiem, startym czosnkiem. Masą serową wyłożyć wgłębienia z łososia i zawinąć do środka końcówki łososia. Foremką do ciasteczek wykroić kółka z żółtego sera i przykryć babeczki, zawinąć folię i zostawić na parę godzin lub na cała noc w lodówce. Tuż przed podaniem wyłożyć na talerzyk.           

niedziela, 24 lutego 2013

Rożki migdałowe

Ostatnio obijam się jeśli chodzi o gotowanie i pieczenie. Tym razem chciałbym Wam zaprezentować moje rożki migdałowe z nutą wanilii. Upiekłam je jeszcze przed świętami, wraz z innymi ciasteczkami. Wyszły bardzo kruche i teraz to już tylko zdjęcie i wspomnienia po nich zostały, bo już nie ma nawet okruszka.



Składniki:
100 g migdałów
250 g mąki
200 g masła
80 g cukru pudru
2 żółtka
1 cukier migdałowy
1 cukier waniliowy

Do posypania:
cukier puder

Migdały sparzyć i obrać ze skórki, następnie zmielić. Migdały wymieszać z mąką, cukrem i cukrami waniliowym oraz migdałowym. Masło rozdrobnić i posiekać z wcześniej przygotowaną mieszanką suchych składników, dodać żółtka i wyrobić ciasto ze wszystkich składników, można dodać jeszcze łyżeczkę esencji migdałowej. Ciasto schłodzić w lodówce przez co najmniej 30 minut. Następnie schłodzone ciasto rozwałkować na cienki placek i literatką lub kieliszkiem wycinać rożki albo w rękach formować rożki. Ciasteczka układać na wyłożonej papierem lub matą silikonową blasze i piec 10-12 min na złoty kolor w temp 180 stopni C. Po wyjęciu z pieca posypać każdy rożek cukrem pudrem.

niedziela, 17 lutego 2013

Wyjście na sushi do Arigato w Gliwicach

Tym razem wpis będzie troszkę inny, bo to nie jak przygotowywałam potrawę, ja tylko jadłam. We czwórkę wybraliśmy się do Gliwic, do baru sushi "Arigato". Było to moje pierwsze zetknięcie z tą formą japońskiej kuchni. Jechałam ze sporą obawą. Kuchnie chińską uwielbiam i mogłabym ją jeść na okrągło. Za to jeśli chodzi o sushi obawiałam się, czy mi to będzie smakowało. Tym bardziej, że porcje sushi nie należą do tanich. Nie ma się co dziwić cenie, gdy weźmiemy pod uwagę wykorzystywanie świeżych składników i ich koszt. 
Mogę teraz z czystym sumieniem napisać, że jestem zachwycona sushi i jeśli będzie okazja, to znów pojadę i z przyjemnością zjem. Zaskoczyła mnie sytość tej potrawy, bo na pierwszy rzut oka są to takie małe kawałeczki, a po zjedzeniu kilku człowiek jest najedzony. Myślałam, że zjem kilka i dalej będę głodna, zaznaczam, że z domu jechałam po śniadaniu i trochę pochodziliśmy po Gliwicach. Do baru sushi "Arigato" trafiliśmy po południu i był to dla nas obiad.  W planie miałam zatrzymanie się po drodze do domu gdzieś na kebaba, albo coś podobnego.  Obawy okazały się niepotrzebne i jeszcze okazało się, że nie zjedliśmy wszystkiego, a resztę dostaliśmy do domu na wynos.  
Pokazane poniżej porcje są na wie osoby, nasza była ta z pierwszego zdjęcia. Każdy ma swój mały talerzyk, małą miseczkę na sos sojowy i pałeczki. Każdy kawałek sushi wkładamy do niewielkiej ilości sosu sojowego i zjadamy.  Dla amatorów ostrego jedzenia podawane jest wasabi (to zielone na talerzu). Natomiast to różowe to nie łosoś, tylko marynowany imbir, mi bardzo smakował, choć pozostali określili zgodnie, że smakuje jak mydło.
Do jedzenia dostaliśmy pałeczki i uważam, że dobrze, bo nie wyobrażam sobie jeść sushi widelcem. W domu próbowałam i mi nie wychodziło, poszłam po pałeczki i od razu lepiej się jadło. Jak dla mnie bardzo prosto je się pałeczkami i nigdy nie miałam z tym problemu.